04:07 17 Styczeń 2018
Warszawa-3°C
Moskwa-8°C
Na żywo
    Biuro China National Chemical Corporation w Pekinie

    UE nie przestaje trzymać Chin na pasku

    © AFP 2018/ Stringer
    Opinie
    Krótki link
    6424

    Unia Europejska odmówiła Chinom statusu kraju z gospodarką rynkową w kontekście spektakularnego wtargnięcia azjatyckiego giganta na niemiecki rynek.

    W środę Komisja Europejska dała sobie kolejne pół roku na „dogłębne przestudiowanie tej kwestii i wypracowanie oficjalnych zaleceń dla państw członkowskich". Taką decyzję Bruksela podjęła w kontekście szeroko dyskutowanego wchłonięcia za sumę 1 mld dol. przez China National Chemical, chińską korporację chemiczną, niemieckiego KraussMaffei, lidera krajowego w zakresie produkcji materiałów chemicznych dla rynku maszynowego.

    Udzielenie Chinom statusu państwa z gospodarkę rynkową omawiane jest na forum europejskim już ponad 15 lat. Po raz pierwszy, w przeddzień posiedzenia plenarnego Komisji Europejskiej, jakie miało miejsce 13 stycznia, kwestia ta znalazła się na liście tematów do omówienia. Wszystko wskazuje na to, że w intrydze wokół Chin palce maczają Stany Zjednoczone. W grudniu 2015 roku, ostrzegali oni Brukselę przed nadaniem Chinom statusu państwa z gospodarką rynkową. Jak pisała gazeta Financial Times, przywołując opinie Waszyngtonu, „tanie towary" miałyby zalać amerykański i europejskie rynki. Chiny skomentowały tę publikację, wyrażając nadzieję na to, że doniesienia gazety „to tylko fałszywe słuchy".

    Niewykluczone, że niechęć UE przed podejmowaniem nowych kroków w zakresie liberalizacji stosunków gospodarczych ze swoim drugim, po USA, partnerem handlowym, związana jest z obawami wywołanymi tym, że Chiny wykupiły lwią część aktywów strategicznych. W ostatnich latach, Chiny wchłonęły wiele markowych przedsiębiorstw i zakładów w Unii Europejskiej.

    10 stycznia konsorcjum chińskich inwestorów, którego częścią jest także korporacja chemiczna China National Chemical, przegłosowało przejęcie za sumę 1 mld dol. niemieckiego holdingu KraussMaffei. Suma obejmuje też długi niemieckiego giganta, producenta sprzętu dla obróbki kauczuku i tworzyw sztucznych.    

    Jak w Niemczech odbierana jest coraz silniejsza obecność Chin na lokalnym rynku? Swoim zdaniem podzielił się dyrektor Ośrodka Badań nad Niemcami Instytutu Europy Rosyjskiej Akademii Nauk Władysław Biełow:

    „Niemcy nie boją się chińskich inwestorów, tak jak Wielka Brytania i inne państwa Unii Europejskiej, gdzie są obecni chińscy inwestorzy. Z własnego doświadczenia wiem, że Chińczycy z wielką starannością odnoszą się do kwestii zarządzania i do kapitału ludzkiego. Mają też gruntowną fachową wiedzę, którą zdobywają w ramach swoich bezpośrednich inwestycji. Chińskie przedsiębiorstwa są bogate. Nagromadziły dostatecznie dużo środków i doświadczenia, aby rozszerzać swoją ekspansję gospodarczą na inne kraje. To naturalna tendencja. Chiny kroczą tą samą drogą, którą podążają lub którą przebyły już inne państwa, inne przedsiębiorstwa ponadnarodowe. KraussMaffei jest jednak ciekawym przypadkiem nie tylko z racji tego, że jest częścią przemysłu maszynowego. Holding związany jest także z niemieckim kompleksem wojskowo-przemysłowym".

    Informację o wchłonięciu niemieckiego KraussMaffei przez China National Chemical skomentował dla „Sputnika" Huang Weiping, profesor Instytutu Gospodarki Chińskiego Uniwersytetu Ludowego:

    „China National Chemical wchodzi w skład 500 największych korporacji światowych. Zakup niemieckiego holdingu jest częścią realizowanej przez nią strategii, a także wyrazem jej dążeń w kierunku internacjonalizacji. Jednocześnie fakt zakupu przez nią niemieckiego przedsiębiorstwa nie jest odosobnionym przypadkiem. Korporacja zakupiła już niemało przedsiębiorstw wysokotechnologicznych we Francji, Włoszech, w Wielkiej Brytanii i Izraelu. Ponadto nowy zakup wpisuje się w proces konsekwentnej internacjonalizacji chińskiej korporacji. Z gospodarczego punktu widzenia przedsiębiorstwo może wziąć na siebie zobowiązania, uzyskać dostęp do technologii, a także wykorzystać udział rynkowy niemieckiego KraussMaffei, co przyniesie ogromną korzyść dalszemu rozwojowi przedsiębiorstwa. Uzyskawszy to wszystko, China National Chemical ma przed sobą piękne perspektywy rozwoju".

    China National Chemical kupiła KraussMaffei od kanadyjskiej korporacji inwestycyjnej Onex Corp., która zarządzała niemieckim przedsiębiorstwem od 2012 roku. W ChemChina dostrzegliśmy strategicznego i zorientowanego długoterminowo inwestora, który od wielu lat interesował się naszym przedsiębiorstwem — oświadczył dyrektor KraussMaffei Frank Stieler. KraussMaffei pozostanie w ramach obecnej struktury korporacyjnej z siedzibą w Monachium — dodał.

    Zobacz również:

    Chiny zwyciężą w każdej wojnie: w kraju rozpoczęto reformę wojskową
    Chiny zbudują drugi lotniskowiec
    Rosja i Chiny rozpoczną ćwiczenia w zakresie przeciwdziałania wojnom informacyjnym
    Tagi:
    Chiny, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz