03:32 23 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
1453
Subskrybuj nas na

W jednej z sal głównej moskiewskiej księgarni "Biblio-globus", w centrum rosyjskiej stolicy, przy dźwiękach muzyki Chopina liczni słuchacze mieli okazję zapoznać się z poezją Wisławy Szymborskiej, przetłumaczoną na język rosyjski.

Własne przekłady czytała Ałła Czuczina, uczestniczka międzynarodowego konkursu, poświęconego twórczości polskiej noblistki. Konkurs odbył się z inicjatywy Fundacji „Za wolność waszą i naszą", działającej między innymi na rzecz rozwoju więzi kulturalnych między Polską, Rosją, Białorusią i Ukrainą. Nagrody zostały wręczone we Wrocławiu, w grudniu ubiegłego roku.

W pomieszczeniu, które księgarnia udostępnia regularnie dla spotkań Klubu „Twórczość", prowadzonego przez rosyjską pisarkę Jelenę Czernikową, zebrało się wiele osób, pasjonujących się polską poezją i w ogóle językiem polskim jeszcze z czasów radzieckich, kiedy jego znajomość była jednym ze sposobów poznawania literatury obcej, w warunkach „żelaznej kurtyny". Przybyło również sporo młodych intelektualistów, chętnych do zapoznania się z twórczością wybitnej polskiej poetki. Byli obecni studenci, przeważnie filolodzy, którzy akurat zaliczyli sesję i w ten sposób uczcili początek ferii zimowych.

Po zakończeniu części oficjalnej wieczoru poezji wśród publiczności rozpoczęła się burzliwa dyskusja na temat zrozumienia treści merytorycznej utworów poetyckich, a główna bohaterka spotkania udzieliła krótkiego wywiadu naszej korespondentce.

— Jak zaczęła się Pani przygoda z językiem polskim i polską kulturą i jak to wpłynęło na Pani dalsze życie?

— Pierwszy raz usłyszałam polską poezję w czasie moskiewskich koncertów Anny German w latach 1970.  Do tego stopnia zafascynowałam się polskim językiem, że najpierw zaczęłam uczyć się go samodzielnie, a później ukończyłam kursy. Porzuciłam pracę pedagoga — z wykształcenia jestem nauczycielem historii- i postanowiłam, że polski będzie moją pasją i zawodem. Najpierw pracowałam w biurze turystycznym „Inturist", jako tłumacz- przewodnik, potem w polskiej redakcji Moskiewskiego Radia, nadającego audycje dla zagranicy.

—  Czy Pani zdaniem, łatwo jest tłumaczyć poezję, a tym bardziej, gdy się ma do czynienia z pokrewnymi językami? Co jest ważniejsze forma czy treść?

— Mogłoby się wydawać, że łatwo jest tłumaczyć poezję, ale w istocie jest to mozolny trud, chociaż bardzo ciekawy i wciągający. W moich tłumaczeniach poezji jest „kruszynka" mojego „ja", ale w żadnym wypadku nie wypaczam myśli autora. Uważam, że w poezji ważne jest zachowanie jedności formy i treści, ale mnie, osobiście, przyciąga głównie melodyjność wiersza, jego rytmiczność. Na przykład, białego wiersza, vers libre, nie lubię tłumaczyć, bo dla mnie oznacza to dosłowny przekład. Takie literalne tłumaczenie jest dla mnie prozaiczne. A serce rwie się wyżej, ku niebiosom.

—  Wróćmy do dzisiejszego spotkania. Skąd pomysł poświęcenia go właśnie Wisławie Szymborskiej? I co oznacza nazwa wieczoru „Losy kobiety w wersetach"?

— Pomysł zrodził się przypadkowo, chociaż nic na świecie nie zdarza się przez przypadek. Wisława Szymborska była osobą bardzo skromną i zamkniętą. Poprzez wiersze, poprzez treści w nich zawarte, chciałam pokazać odzwierciedlenie jej niełatwego losu na przestrzeni 89 lat życia. Wzloty i upadki, rozczarowania, miłość szczęśliwa i tragiczna — wszystko to bywa w życiu każdej kobiety.

—  Wisława Szymborska jest Pani ulubioną poetką? Czy tłumaczy Pani innych autorów?

— Na samym początku naszego spotkania podkreśliłam, że przedstawiam dziś niektóre z moich ostatnich tłumaczeń, z którymi uczestniczyłam w międzynarodowym konkursie. Robiłam też przekłady Miłosza, wierszy dziecięcych i satyrycznych. I jeśli nadarzy się taka okazja, przygotuję nowy program, ale już poświęcony współczesnym autorom, i rzecz jasna innej tematyce.

— Był to wywiad z tłumaczką polskiej poezji na język rosyjski Ałłą Czucziną. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Zdemontowane w Polsce popiersie gen. Czerniachowskiego zabierze biznesmen z Magnitogorska
Do Siego 2016 Roku: Przysmak jądrowy
Telewizja Polska ma nowego prezesa
Tagi:
Anna German, Wisława Szymborska, Rosja, Moskwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz