16:32 21 Październik 2020
Opinie
Krótki link
6601
Subskrybuj nas na

Ukraiński „Naftohaz" zapowiedział zmniejszenie importu rosyjskiego gazu. Ale gaz, który dostarczają jej kraje Europy Wschodniej jest tak czy inaczej gazem pochodzącym głównie z rosyjskich złóż - zauważa Kenneth Rapoza, analityk gazety Forbes.

Ukraina stara się odciąć od rosyjskiego gazu, ale na dany moment jest to praktycznie niemożliwe — pisze komentator „Forbesa" Kenneth Rapoza. Analityk zwraca uwagę na to, że gaz, który Ukraina importuje dzisiaj z Europy, jest tak czy inaczej gazem pochodzącym z rosyjskich złóż.

„Ukraińskie przedsiębiorstwo państwowe „Naftohaz" poinformowało we wtorek o zmniejszeniu importu gazu ziemnego z Rosji. Ale chyba nie trudno zgadnąć, skąd bierze się gaz, który Ukraina importuje dziś z Europy Wschodniej…" — zauważa Kenneth.

Analityk przywodzi następujące dane: w 2015 roku ukraiński import gazu z Europy Wschodniej zwiększył się dwukrotnie — z 5 mld m3 do 10,3 mld m3. Bezpośrednie dostawy z Rosji, na odwrót, uległy zmniejszeniu: w 2014 roku wynosiły 14,5 mld m3, a już w 2015 roku — 6,1 mld m3.

Choć 63% gazu Ukraina sprowadza z Europy Wschodniej, to jej najwięksi dostawcy, a są nimi Węgry, Słowacja i Polska, są mocno uzależnieni od Rosji w kwestii zaopatrzeniowej.

Według danych Komisji Europejskiej i Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), udział rosyjskiego gazu w całkowitym imporcie Słowacji wynosi 90%, w imporcie Węgier — 44%, a w imporcie Polski — 45 %. Na dany moment, Rosja pozostaje dla tych krajów największym dostawcą zasobów energetycznych.

W ubiegłym roku największy udział w dostawach gazu na Ukrainę miała Słowacja, która sprzedawała jej 9,3 mld m3 surowca. Zasadniczą jego część stanowi gaz z Rosji — stwierdza Rapoza, powołując się na statystykę MAE. Słowacja jest państwem ubogim w złoża gazu ziemnego, i tempo jego produkcji, zgodnie z prognozami, będzie ulegać zmniejszeniu.

Jak zapowiada „Naftohaz", przedsiębiorstwo zamierza w dalszym ciągu dywersyfikować dostawy gazu i odwracać się od Rosji. Jednak by słowa obrócić w czyn, Ukraina będzie musiała doprowadzić do porządku wydobycie krajowe gazu ziemnego i liczyć na to, że jej sąsiedzi będą zwiększać jego produkcję.

A do tego czasu Rosja będzie pozostawać ważnym dostawcą gazu na Ukrainę — konkluduje Rapoza.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Japońscy eksperci: dostawy ropy z Rosji pomogą zneutralizować ryzyko
Ukraina będzie wystawiać „Gazpromowi” rachunek za tranzyt gazu po starych stawkach
Ukraina znów jest gotowa kupować rosyjski gaz
Tagi:
gaz, Naftohaz Ukrainy, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz