04:01 26 Kwiecień 2018
Warszawa+ 10°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Centrum handlowe

    Media: ukraińskie sklepy wypełni tania żywność z UE

    © Sputnik . Kirill Kallinikov
    Opinie
    Krótki link
    21822

    W związku z wejściem w życie strefy wolnego handlu między Ukrainą i UE, na Ukrainę wysyłane będą produkty z odpadów spożywczych poddanych obróbce - pisze gazeta „Segodnia".

    Według informacji gazety, ukraiński rynek spożywczy czekają poważne zmiany, przed którymi przestrzegają analitycy rynku żywnościowego i ekonomiści. U podstaw takich prognoz leżą spadek poziomu życia i dewaluacja hrywny. Sklepy nie opustoszeją, ale asortyment zubożeje, a jakość produktów w tzw. atrakcyjnych cenach ulegnie pogorszeniu. Szereg specjalistów także zapowiada, że na ukraińskim rynku pojawią się tanie unijne produkty przygotowane specjalnie dla Ukrainy, wg ukraińskich standardów, niższych jak na razie od tych, które obowiązują w Europie.

    Odpady spożywcze

    „W związku z tym, że weszła w życie strefa wolnego handlu z UE, nasze sklepy już niebawem wypełnią tanie wyroby z makaronu i mleka unijnego pochodzenia. Na opakowaniu będzie można jednak przeczytać, że zrobione je z odpadów spożywczych poddanych obróbce. To samo było w Rosji w latach 90., kiedy to zwożono do niej z Polski tanie jogurty, cukierki, ciasta, rolady i czekoladę. Takie produkty nie zagrażają zdrowiu, a tańsze są dlatego, że sporządza się je wg uproszczonych procedur, z wykorzystaniem zamienników" — powiedział w rozmowie z gazetą prezes Ukraińskiego Ośrodka Analitycznego Aleksander Ochrimienko.

    Dyrektor agencji informacyjnej „ProAgro" Nikołaj Wiernicki także przyznał, że takie produkty mogą się pojawić, ale wątpi, że zaleją one ukraiński rynek.

    „Nie jest tajemnicą, że UE obejmuje tę samą nazwą produkty różniące się w zależności od tego, czy przeznaczone są na rynek wewnętrzny, czy na eksport. W pierwszym przypadku podlegają surowym unijnym standardom, a w drugim, wymogom państwa-importera, dopuszczającym zastosowanie barwników, stabilizatorów, zamienników zakazanych w UE. Masowo takie produkty pojawią się u nas tylko wtedy, jeśli będzie na nie popyt. A czy będzie, zobaczymy po reakcji rynku" — mówi Wiernicki, którego słowa cytuje gazeta.

    Taniej nie będzie

    Wicekanclerz Austrii Reinhold Mitterlehner podczas rozmów w Moskwie
    © Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
    Wg danych sieci handlowych, z którymi rozmawiała gazeta, jakość ukraińskich produktów w sklepach już uległa pogorszeniu. Analitycy uważają, że z racji otwarcia ukraińskiego rynku dla unijnych towarów, nie należy się spodziewać wzrostu cen, ale też nie należy oczekiwać, że ulegną one redukcji.

    Porozumienie o strefie wolnego handlu między Ukrainą i Unią Europejską weszło w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku. Żeby uchronić swój rynek przed bezcłowymi europejskimi towarami Rosja zawiesiła, w relacjach z Ukrainą, umowę o strefie wolnego handlu WNP i wprowadziła wobec ukraińskich towarów opłaty celne. Ponadto, wprowadziła wobec Ukrainy embargo żywnościowe w odpowiedzi na poparcie przez nią antyrosyjskich sankcji.

    Zobacz również:

    Austriackie władze wyjaśniły, dlaczego nie mogą znieść sankcji z Rosji
    Na Ukrainie wszedł w życie zakaz importu czekolady i ketchupu z Rosji
    Na przekór sankcjom: Turcja nie przestaje zakupywać w Rosji zboża
    Tagi:
    żywność, handel, WNP, UE, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz