09:49 18 Styczeń 2021
Opinie
Krótki link
5410
Subskrybuj nas na

Ostatnie doniesienia amerykańskich i europejskich mediów na temat wspierania przez Rosję radykalnych partii prawicowych w Europie w celu upadku Unii Europejskiej są całkowicie błędne, ponieważ mylą przyczyny i skutku, uważa felietonista Foreign Policy Scott Renditts.

Moskwa nie ponosi winy za to, że wiele europejskich partii zajmuje prorosyjskie stanowisko, lecz główną winę za to ponoszą własne błędne przeliczenia Brukseli.

„Jeśli Unia Europejska rozsypie się, Kreml być może się ucieszy, ale wina za tę katastrofę będzie spoczywać na Brukseli, a nie na Moskwie”, — pisze on w artykule.

Według Rendittsa logiczny problem europejskich polityków, którzy oskarżają Rosję o wtrącanie się w wewnętrzne sprawy UE, polega na tym, że oni mylą przyczyny i skutku. Powodem, dla którego europejscy politycy coraz częściej zwracają uwagę na „rosyjskie wsparcie”, jest to, że Europa ugrzęzła w problemach spowodowanych z winy własnego kierownictwa. Wśród nich autor zauważa stagnację ekonomiczną, masowy napływ uchodźców i nieporozumienia między członkami Unii Europejskiej w wielu kwestiach.

Stanowisko Rosji, kontynuuje felietonista, również jest łatwe do zrozumienia, ponieważ działania Zachodu w ciągu ostatnich dwóch dekad polegające na wchłanianiu postkomunistycznych krajów „nie były lepsze”.

W takim razie winnymi problemów UE, przede wszystkim, są działania polityków w Brukseli, a nie Moskwa, której interesu, nawiasem mówiąc, i tak nikt nie potrafił przekonująco udowodnić, podsumowuje Renditts.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ławrow: Rosja w mniejszym stopniu współpracuje z Zachodem niż w czasach zimnej wojny
UE może w lipcu rozpatrzyć złagodzenie sankcji wobec Rosji
MSZ Rosji: „Staliśmy się poważniejsi, agresywniejsi i bardziej profesjonalni"
Tagi:
Foreign Policy, Unia Europejska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz