22:54 19 Luty 2020
Opinie
Krótki link
Autor
675427
Subskrybuj nas na

Znaleźli teczki Wałęsy. Niezbite dowody, że współpracował, podpisywał, kwitował odbiór pieniędzy, może donosił. I teraz już można mówić: kapuś, konfident, zdrajca, świnia. Można prężyć pierś z okrzykiem „a nie mówiłem?!".

Można zaproponować w miejsce Wałęsy kogoś innego na symbol przemian. Koniecznie z najbliższej rodziny. Można posługując się teczkami próbować przekreślić historię ostatnich 25 lat i pisać po swojemu. Można też wyrażać publicznie pełne nadziei oczekiwanie na chwilę kiedy na wszystkich innych znajdą się teczki i okaże się, że wszyscy donosili na wszystkich. Dzięki temu zanegować nawet nie uczciwość, a istnienie tych, którzy porozumieli się w 1989 roku.

Ale można też zamykać oczy na fakty i negować rzeczywistość. Mówić, że nic się nie stało, bo rzeczywistość nie istnieje, nie przyjmować do wiadomości tego, co się stało. Przeszłość malować wyłącznie na klęczkach, a samych siebie wydawać za nieskazitelnych.

W tym wszystkim, nie wiem czy zauważyliście, nie ma kogoś takiego jak Lech Wałęsa. Jest tylko nazwisko wykorzystywane do rozgrywek solidarnościowych emerytów, traktowane jak narzędzie: obcęgi czy inny młotek. Ten stary człowiek nie jest nikomu do niczego potrzebny. Chodzi tylko o to, kto kogo. I kto będzie teraz karmił swoją miłość własną.

Zakład karny w Nowosybirsku
© Sputnik . Aleksander Kriażew
Co mnie to wszystko obchodzi? Czemu ma mnie interesować, jak zarzynają się dwie prawicowe watahy? Czemu mam się podniecać, czy ktoś coś podpisał i co z tego wynikło? Dlaczego ma to być jedynym kryterium oceny dokonań lub wyrządzonych szkód? Czemu mam uczestniczyć w festiwalu plucia na siebie gęstą flegmą jakichś ludzików, którym wydaje się że zatrzymali historię, podczas gdy tak naprawdę jedyne nad czym mogą panować to produkty perystaltyki ich jelit, a i to tylko do pewnego momentu.

Maciej Wiśniowski, redaktor naczelny, gazeta internetowa www.strajk.eu 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Metafizyka PiS
Rusofobia MADE IN POLAND. Część I
Jeździ sobie betoniarka, czyli – rzecz o dinozaurach
Rusofobia MADE IN POLAND. Część II
Tagi:
Lech Wałęsa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz