01:07 22 Październik 2020
Opinie
Krótki link
191000
Subskrybuj nas na

Krymski wicepremier Rusłan Balbek 28 lutego skomentował w wywiadzie dla „Russkaja Służba Nowostiej” oświadczenie Ministerstwa Obrony Ukrainy o hipotetycznym zwycięstwie nad rosyjską armią.

Zdaniem Balbeka, ukraińscy urzędnicy wysokiej rangi „znajdują się pod silnym wpływem hollywoodzkich filmów” i wierzą, że pociski w karabinach się nie kończą, a rosyjscy żołnierze są uzbrojeni w pałki i saperki oraz atakują chmarą. 

„Dwa „kotły” w ciągu pół roku pod Iłowajsskiem i Debalcewo to nienajlepszy wskaźnik przygotowania bojowego. A na papierze albo w chorej wyobraźni urzędników z Ministerstwa Obrony Ukrainy ta armia to postrach całego świata. Oni już i straty podliczyli – swoich minimum, a naszych bezmiar” – powiedział urzędnik. 

Jednocześnie Balbek zakłada, że „wszystkie te wirtualne zwycięstwa – to tylko sposób zarobić na zamówieniach państwowych.”. „Ukraiński żołnierz nawet nie podejrzewa, jak go wyekwipują, uzbroją  na papierze,  a w rzeczywistości  on i tak zostanie szeregowym Mykołą w porwanym mundurze i z radzieckim karabinem” – powiedział. 

Wcześniej gubernator Sewastopola Siergiej Mieniajło oświadczył, że wojownicze wypowiedzi władz Ukrainy pod adresem Rosji tłumaczyć można chęcią „ogrzania kieszeni” pieniędzmi przeznaczonymi na obronę ze środków budżetowych. Szeregowy żołnierz, jego zdaniem, i tak „pozostanie w dziurawych kamaszach i ze starym karabinem”. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rosyjska armia odparła „atak” na Krym
Polski publicysta: „Polacy, przyjeżdżajcie odpoczywać na Krym!"
Krym wprowadził kwarantannę z powodu epidemii grypy na Ukrainie
Tagi:
wojsko, Rusłan Balbek, Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz