19:39 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 5°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Migranci na grecko-macedońskiej granicy

    Mimo porozumienia UE z Turcją, fala migrantów do Europy nie będzie powstrzymana

    © AP Photo/ Boris Grdanoski
    Opinie
    Krótki link
    Irina Czajko
    4250

    Wielu analityków uznają postępowanie prezydenta Turcji za szantaż...

    18 marca Bruksela zatwierdziła porozumienie z Ankarą o współpracy w celu zahamowania fali migracyjnej do Europy. Przyjęto warunki prezydenta Erdogana, który zagroził „zalaniem Europy uchodźcami", jeśli jego kraj, między innymi, nie otrzyma dodatkowych funduszy w wysokości 3 miliardów euro, a w sumie kwota ta ma osiągnąć 6 miliardów.

    Wielu analityków uznało słowa prezydenta Turcji za szantaż. Czy podjęte decyzje rzeczywiście przyczynią się do powstrzymania potoku uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki? Na ten temat korespondentka rozgłośni Sputnik-Polska Irina Czajko rozmawiała z niezależnym polskim publicystą Bogdanem Piętką, ekspertem do spraw geopolitycznych.

     — Jak Pan ocenia wyniki szczytu Unii Europejskiej w sprawie nielegalnych migrantów. Wiemy, że Ankara postawiła dosyć twarde warunki. Co właściwie osiągnęła?

    — Ankara postawiła twarde warunki i prawie wszystkie zostały uwzględnione. Wszyscy imigranci, którzy nielegalnie przedostaną się do Grecji, będą odsyłani do Turcji, a w zamian za to Unia Europejska ma przyjmować syryjskich uchodźców, ale tylko tych z tureckich obozów. Do końca czerwca Unia i Turcja otworzą rozdział negocjacji akcesyjnych, dotyczących spraw budżetowych. Jednocześnie zostaną przyśpieszone przygotowania do otwarcia kolejnych rozdziałów w sprawie przystąpienia Turcji do UE. Ankara domagała się otwarcia pięciu rozdziałów, na co jednak nie zgodził się Cypr. Przyśpieszona zostanie liberalizacja wizowa dla obywateli Turcji.

    Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, komentując to porozumienie, użył słowa, że jest to „rewolucja". Ja mam co do tego wątpliwości, czy rzeczywiście jest to rewolucja, czy jest to jakiś przełom w tym trwającym od ubiegłego roku kryzysie migracyjnym. W zasadzie, osiągnięto tylko porozumienie, dotyczące relokacji uchodźców syryjskich. Natomiast pozostali imigranci mają być jedynie odsyłani z Grecji do Turcji i najprawdopodobniej dalej do krajów, z których przybyli. Czy to rzeczywiście powstrzyma falę migracji, z którą mamy do czynienia? To jest przecież nie tylko problem Syrii, lecz też Libii, Jemenu. To są kraje politycznie zdestabilizowane, w których trwają wojny i z których kolejne fale uchodźców będą szły do Europy, czy to do wybrzeży Grecji, czy wybrzeży Włoch, czy też inną trasą.

    -W krajach Europy Środkowej, również w Polsce, dosyć często odbywają się marsze protestu przeciwko przesiedleniu islamskich imigrantów. Jakie są największe obawy Polaków? Przeciwko czemu protestują?

    — Boją się konfrontacji z obcą kulturą, niebezpieczeństwem terroryzmu, z wieloma innymi zagrożeniami, jakie ta fala migracji może ściągnąć. Zresztą, widzimy to na przykładzie Niemiec, gdzie miały miejsce różnego rodzaju incydenty, szczególnie na przełomie ubiegłego i obecnego roku. Protesty, z jakimi się spotykamy ze strony społeczeństwa polskiego, nie są przejawem szowinizmu, o co stale jesteśmy oskarżani, lecz naturalnej obawy wobec realnych niebezpieczeństw.

    W ostatnich dniach ujęty został główny organizator zamachów terrorystycznych we francuskiej stolicy. Należy powiedzieć otwarcie, że poważnym zagrożeniem ze strony fali imigracyjnej jest zagrożenie terrorystyczne, że wśród tych tłumów przenikają do Europy emisariusze Państwa Islamskiego, czy też innych organizacji terrorystycznych.

    Jakie są tego skutki, widzieliśmy w Paryżu 13 listopada ubiegłego roku. Nie chcemy, żeby u nas stało się to samo.

    Zobacz również:

    O tym, jak Erdogan robi Europejczyków w konia i nie tylko...
    Erdogan ma nadzieję, że Davutoglu wróci ze szczytu UE-Turcja z 3 miliardami euro
    Tagi:
    uchodźcy, migranci, Unia Europejska, Recep Tayyip Erdogan, Jean-Claude Juncker, Unia Europejska, UE, Europa, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz