Widgets Magazine
03:09 20 Wrzesień 2019
Premier Arsenij Jaceniuk i prezydent Petro Poroszenko

„Politico”: żaden nowy ukraiński rząd nie przetrwa długo

© Sputnik . Nikolay Lazarenko
Opinie
Krótki link
6430
Subskrybuj nas na

Zmiany w Kijowie nie przyniosą rezultatów, bo przetasowania personalne w Radzie Ministrów są związane nie z dążeniem do polepszenia sytuacji w kraju, a z osobistymi antypatiami prezydenta.

Już niedługo Ukraina będzie miała nowy gabinet ministrów i po raz kolejny spróbuje przeprowadzić reformy. Ale – jak pisze „Politico” - nowy rząd najprawdopodobniej rozpadnie się zanim zdąży coś istotnego zrobić.

W najbliższych dniach być może prezydentowi Petrowi Poroszence uda się przepchnąć na urząd premiera swego protegowanego, przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Hrojsmana. Głównym powodem, dlaczego prezydent Ukrainy domaga się zmian w rządzie, jest jego długoletnia osobista wrogość do obecnego premiera Arsenija Jaceniuka. Prędzej kryje się za tym rozdmuchane ego i dążenie do rozszerzenia władzy niż różnice polityczne. Przy takim podejściu, niezależnie od tego, jaki będzie nowy rząd, raczej długo się nie utrzyma.

Sytuację zaostrzają intrygi w parlamencie, które mogą sprowokować nowe wybory. Teraz w Radzie jest wielu populistów, pośredników oligarchów i nieuczciwych biznesmanów. W wyniku sformowania nowej koalicji głęboki rozłam wewnątrz tego ciała legislacyjnego raczej zachowa się.

Jeśli Poroszenko nie doprowadzi do kompromisu między kręgami politycznymi i biznesowymi Ukrainy a społeczeństwem obywatelskim, powołanie nowego rządu i wybory niczego nie zmienią lub oddadzą władzę w ręce demagogów i populistów. 

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Korporacja „Irkut” zwiększa możliwości bojowe samolotów Jak-130
„The Washington Post”: Państwo Islamskie przestało płacić najemnikom
„Business Insider”: rosyjska gospodarka najgorsze ma za sobą
Tagi:
Politico, Arsenij Jaceniuk, Petro Poroszenko, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz