15:01 18 Listopad 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Widok na Panamę

    Opinia: USA same chcą stać się rajem podatkowym

    © AFP 2017/ Rodrigo ARANGUA
    Opinie
    Krótki link
    5971412

    Tak zwane „Panama Papers” stały się przyczyną jednego z największych skandali demaskatorskich w historii. Co ciekawe, jednak „Panama Papers" nie dotyczą ani jednej spółki w USA, - mówi Ernst Wolff, autor książki „Światowe mocarstwo MFW. Kronika rozbójniczego pochodu” w wywiadzie ze „Sputnikiem”.

    Sputnik: Jaką rolę firmy offshorowe odgrywają w globalnym cyrku finansowym?

    Ernst Wolff: One odgrywają ogromną rolę. Na świecie nie ma ani jednego dużego towarzystwa finansowego, które nie byłoby zarejestrowane gdzieś w raju podatkowym. Jeśli spojrzeć na to, ile podatków wypłacają duże korporacje, to są to minimalne kwoty.

    Każdy zwykły pracownik płaci wielokrotnie więcej podatków niż wielkie spółki. Nie należy wierzyć, że ujawnienie jakichkolwiek krytycznych punktów lub osuszenie rajów podatkowych byłoby w interesie rządów lub też dużych mediów, które z kolei znajdują się pod kontrolą koncernów finansowych.

    To, co się w tej chwili dzieje, te „Panama Papers", oznacza nic więcej, niż próbę USA osuszenia określonych rajów podatkowych, aby same zajęły pozycję nowego i największego raju podatkowego.

    Stany Zjednoczone od kilku lat próbowały podkopać zasady tajemnicy podatkowej Szwajcarii. I się im to udało. Obecnie Szwajcaria jest zobowiązana dostarczać USA dane o amerykańskich obywatelach. To samo Stany Zjednoczone zrobiły w stosunku do wszystkich innych krajach świata, w tym w odniesieniu do niektórych rajów podatkowych. Przy czym same Stany Zjednoczone wprowadziły u siebie nieograniczoną tajemnicę bankową. W Ameryce takie stany, jak Nevada, Południowa Dakota, Wyoming i Delaware, są absolutnymi rajami podatkowymi. W kręgach bankierów mówi się, że jest to nowa Szwajcaria. Te „Panama Papers”, to ujawnienie odbywa się tylko w celu osuszenia rajów podatkowych, aby zmienić kurs przepływów finansowych, które aktualnie nie mają dla siebie celu, do amerykańskich rajów podatkowych. Szacuje się, że w tych offshorach ulokowano około 30 — 40 bilionów dolarów. I Stany Zjednoczone oczywiście są zainteresowane tym, aby przekierować te środki do swojego kraju.

    Sputnik: Czysto z dziennikarskiego punktu widzenia „Panama Papers” robią wrażenie. W jaki sposób udaje się uzyskać takie informacje? Z materiałów wywiadu?

    Ernst Wolff: Jestem absolutnie pewien, że za tym kryje się amerykański wywiad. Zawsze trzeba sobie zadać pytanie, kto tego potrzebuje. Ta akcja jest na rękę Ameryce i idealnie wpisuje się w politykę USA. Z jednej strony zadaje ona cios niektórym rajom podatkowym: osoby fizyczne i koncerny wycofują stamtąd swoje środki i przekierowują je do Nevady czy Południowej Dakoty.

    Z drugiej strony jest również pozytywny skutek uboczny: udało się rzucić kamień w ogród prezydenta Putina. Choć, z pewnością jest to zabawne, nie jest to ciosem w samego prezydenta, to mowa o niektórych ludziach w jego kręgach. Ktoś miał interes w stawianiu kłód pod nogi.

    Sputnik: A wydaje się, że prezydent Ukrainy ma czas, aby zadbać o swoje sprawy…

    Ernst Wolff: Oczywiście. Ale i tak wiadomo, że politycy są skorumpowani. W naszych czasach u władzy nie utrzyma się ani jeden polityk, który nie ma interesów w branży finansowej. Ale są to oczywiście wszyscy duzi gracze, którzy od czasu do czasu wypierają się nawzajem z gry. Tam zmagają się różne interesy i czasami zwykłym ludziom trzeba złożyć ofiarę.

    Należy pamiętać, że niesprawiedliwość społeczna na całym świecie na tyle wzrosła, że wielu ma już wątpliwości co do samego systemu. Takim ludziom podrzuca się „Panama Papers” i wielu myśli: „O! Opublikowali coś bardzo tajnego i kogoś nawet ukarali”. Wczoraj niemiecka telewizja pokazała talk show, w którym całkiem poważnie mówiło się o tym, że jest to poważna próba osuszenia rajów podatkowych. To jest nonsens. Dopóki istnieje taki system, będą istnieć również raje podatkowe. W tej chwili ma miejsce nic innego, niż przesuwanie rajów podatkowych w kierunku tych, którzy obecnie mają najwięcej problemów, a mianowicie USA.

    Zobacz również:

    Pieskow: Rosja była i pozostaje krajem otwartym na zagraniczne inwestycje
    Podwójne standardy Stanów Zjednoczonych
    Media: Rosję poproszono o sprawdzenie firmy offshore rzekomo związanej z Poroszenką
    Tagi:
    offshore, Władimir Putin, Panama, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz