15:43 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 31°C
Na żywo
    Prezydent Rosji Władimir Putin

    Amerykański ekonomista: to Rosja wywołała aferę Panama Papers

    © AP Photo/ Alexander Zemlianichenko
    Opinie
    Krótki link
    1310172817

    W amerykańskiej gazecie „The Washington Post” pojawił się artykuł zatytułowany „Nie całkiem szalona teoria: Rosja zrobiła szum wokół Panama Papers”, w którym autor wysuwa tezę, że za wyciekiem panamskiego archiwum stoi właśnie Rosja.

    Adam Taylor buduje swoją teorię wokół artykułu autorstwa ekonomisty Clifforda Gaddy’ego z Brookings Institution.

    „Pewna historia”

    Gaddy twierdzi, że w ujawnionych materiałach, z których wynika, iż znani i bogaci, w tym politycy, ukrywają przed fiskusem pieniądze w rajach podatkowych, nazwisko rosyjskiego prezydenta nie pojawia się, a wszystkie informacje w jakiś sposób z nim związane są w takim lub innym stopniu znane.

    Właśnie to Gaddy uważa za jeden z głównych argumentów na rzecz swoje teorii, w której Moskwa puszcza w obieg Panama Papers.

    Autor opisuje również korzyści płynące dla Rosji z ujawnienia dokumentów: po wycieku bazy danych, przyłapującej „wzorcowe zachodnie demokracje” na podobnych problemach, na Rosję nikt już nie będzie pokazywać palcem.

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko
    © Sputnik. Mikhail Markiv
    Tymczasem bohaterem nagłówków w większości zachodnich mediów został właśnie rosyjski przywódca, choć jego nazwisko nie pojawia się w dokumentach.

    „Nieodpowiedzialne” źródło

    Mówiąc o źródle, Gaddy wspomina o komentarzach dziennikarzy „Sueddeutsche Zeitung”, którzy zdobyli panamską bazę danych, na temat informatora. Pytają go o kierujące nim motywy, a on odpowiada: „Chcę, aby o tych przestępstwach dowiedziała się opinia publiczna”.

    Taką odpowiedź ekonomista uważa za „naiwny anarchizm”. I nadal, udowadniając swoją teorię, twierdzi, że „ani jeden odpowiedzialny człowiek, wojujący o nadrzędność prawa, nie poprze publikacji zakrojonej na taką skalę bazy danych”. Świadczy to również na korzyść tego, że za Panama Papers może stać Rosja, bo ujawnienie takich dokumentów może „obalać rządy z nieprzewidzialnymi konsekwencjami”.

    Niedawno dziennikarze „Sueddeutsche Zeitung” wyjaśnili, w jaki sposób współpracowali ze swoim informatorem. Przede wszystkim wśród „próbnych” dokumentów pojawiła się informacja na temat, oprócz „argentyńskich spraw publicznych” i pewnego byłego menadżera Siemens, otoczenia Władimira Putina, ale nie o nim samym.

    Gaddy omawia również kwestie techniczne związane z ujawnieniem panamskiej bazy danych. Jego zdaniem, dostęp do dokumentów kancelarii prawnej Monssack Fonseca mogli zdobyć rosyjscy hakerzy, pewien „specjalny oddział cybernetyczny na Kremlu” przy wsparciu wywiadu finansowego. Jednak nie ma dowodów na potwierdzenie tej hipotezy.

    Amerykański ślad

    Brak w panamskich dokumentach Amerykanów Gaddy również interpretuje na korzyść swej teorii. Według niego, Rosja może wykorzystać bazę danych do szantażowania Waszyngtonu.

    — Panamskie dokumenty zawierają poufne korporacyjne informacje finansowe, z których część – bardzo niewielka – rzuciła światło na działalność przestępczą. Organy ścigania mogą wykorzystać je do prześladowania karnego firm i osób fizycznych, a w rękach osób trzecich to narzędzie szantażu – pisze ekonomista.

    Autorowi nie przeszkadza nawet to, że portal WikiLeaks poinformował, iż ujawnienie panamskiej bazy danych będzie skierowane przeciwko Moskwie i było finansowane przez United States Agency for International Development oraz George’a Sorosa, a amerykański Departament Stanu faktycznie to potwierdził, choć oświadczył, że nie wywierał wpływu na śledztwo.

    Ekonomista utrzymuje, że Amerykanie mogą figurować wśród ogromnej ilości nieopublikowanych dokumentów, ale ich nazwiska celowo nie zostały ujawnione.

    Zobacz również:

    Bilans starć na grecko-macedońskiej granicy: 260 rannych
    Amerykańscy turyści wywołali „kryzys piwny” na Kubie
    Szef tureckiej dyplomacji poinformował o pozytywnych zmianach w relacjach z Rosją
    Tagi:
    afera Panama Papers, Władimir Putin, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz