15:26 15 Kwiecień 2021
Opinie
Krótki link
32522
Subskrybuj nas na

Podczas gdy amerykańska armia walczyła w Afganistanie i Iraku, Rosja przeprowadzała ambitną i udaną modernizację własnych wojsk. I teraz – jak pisze amerykańskie pismo - Waszyngton powinien „dostosować się do przebudzenia rosyjskich sił zbrojnych”.

Armię Stanów Zjednoczonych zaskoczyła szybka i udana modernizacja rosyjskich sił zbrojnych. Teraz generałowie mówią o potrzebie pilnego opracowania planu przeciwstawienia się odrodzonej potędze militarnej Rosji. I jeśli wcześniej zadania amerykańskich wojskowych były globalne, na przykład walka z terroryzmem w Afganistanie i Iraku, to teraz mają konkretny cel, a mianowicie Moskwę – pisze „Politico”.

Obecnie głównym problemem jest „dostosowanie się do przebudzenia się rosyjskich sił zbrojnych” — twierdzi generał H.R. McMaster, który jest uważany, jak pisze „Politico”, za jednego z głównych intelektualistów wojskowych w amerykańskiej armii. Właśnie on jest autorem koncepcji działań zbrojnych Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. Teraz McMaster jest jednym z tych, którzy starają się opracować strategię przeciwstawienia się Moskwie.

„Z pewnością, podczas gdy nasza armia walczyła w Afganistanie i Iraku, Rosja badała możliwości oraz słabe miejsca Stanów Zjednoczonych i przystąpiła do ambitnej i w dużej mierze udanej mobilizacji własnej armii” — powiedział McMaster w trakcie swego wystąpienia w Senacie Stanów Zjednoczonych w ubiegłym tygodniu. Generał dodał, że „Rosja posiada różnego rodzaju pociski, rakiety i systemy artyleryjskie, które są bardziej śmiercionośne niż amerykańskie systemy artyleryjskie”.

W USA wojskowi i pracownicy wywiadu obawiają się, że obecnie Moskwa ma przewagę w kluczowych dziedzinach. Według słów wojskowych amerykańskie pojazdy opancerzone są bezbronne wobec rosyjskiego sprzętu, a czołg T-90, który od dłuższego czasu uważany był za przestarzały, do tej pory może mieć decydujący wpływ na przebieg działań zbrojnych.

Tymczasem rosyjskie czołgi zostały w takim stopniu udoskonalone, że praktycznie pociski przeciwczołgowe nie mogą nic im zrobić – powiedział w rozmowie z „Politico” emerytowany generał Phillip Karber.

Były oficer amerykańskiej marynarki wojennej i prezes Potomac Foundation Phillip Karber dodał, że „śmiercionośność nowej rosyjskiej broni jest porażająca”.

„Nadszedł czas ogólnego ponownego wniknięcia w sens, a możliwe, że też zmienienia struktury armii Stanów Zjednoczonych na wypadek otwartej konfrontacji z Rosją na rubieżach Europy Wschodniej. Bezspornie, decydujące znaczenie ma to, jak będzie wyglądała amerykańska armia w najbliższych latach, jaka broń będzie nabywana i jak będą organizowane jej szkolenia” – pisze „Politico”.

Pismo podkreśla, że po zakończeniu zimnej wojny amerykańska administracja „oderwała się” od Rosji na zbyt długi okres, w trakcie którego Moskwie udało się na tyle zwiększyć własne możliwości, że uświadomienie sobie tego zaskoczyło wojskowych w Stanach Zjednoczonych. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Paryż zmaga się ze skutkami kryzysu migracyjnego - pogrom przy stacji metra
Media: Erdogan pokłócił się ze wszystkimi i nie rozumie, kto przyjaciel, a kto wróg
Ukraińskich uczniów przygotują do życia w społeczeństwie XXI wieku
Tagi:
armia, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz