17:12 15 Grudzień 2019
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski

Środkowy palec dla ministra Waszczykowskiego

© AFP 2019 / DPA/Michael Kappeler
Opinie
Krótki link
1114412
Subskrybuj nas na

Podczas międzynarodowej konferencji GLOBSEC niemiecka minister obrony, a także wysoki urzędnik Pentagonu ogłosili, że zamierzają wspierać Europę Środkową poprzez obecność wojsk Sojuszu, lecz nie przewidują postawienia tu stałych baz.

Witold Waszczykowski
© AFP 2019 / Emmanuel Dunand
James von Townsend podczas swojego wystąpienia w Bratysławie zagrał na nosie ministrowi Witoldowi Waszczykowskiemu. Odniósł się do jego wcześniejszych słów, które padły podczas tej samej konferencji, o tym, że Polska oczekuje obecności baz NATO jako „symbolu gotowości do obrony wschodniej flanki NATO".

— Oczekujemy decyzji, które zmienią status bezpieczeństwa naszego regionu. Bo chociaż należymy do tego samego sojuszu, mamy do czynienia z różnymi statusami: nieco lepszym na Zachodzie i zupełnie innym na tzw. wschodniej flance. Nie ma tam rozmieszczonych wojsk, żadnych stałych obiektów wojskowych należących do NATO — mówił Waszczykowski.

Wygląda na to, że szef polskiego MSZ może obejść się smakiem, sojusznicy zza oceanu mają bowiem w wiadomej części ciała wschodnią flankę NATO i pobożne życzenia Waszczykowskiego, uważa polska gazeta internetowa Strajk.eu.

Briefing rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej
© Sputnik . Walerij Melnikow
Zapowiadali to generalnie już w lutym. Polski minister wyglądał na pogodzonego z odmową, teraz jednak znów zaczął indagować o obecność stałych baz, uzasadniając swoje prośby poczuciem zagrożenia ze strony Rosji.

Ursula von der Leyen, minister obrony Niemiec, zdecydowanie poparła USA, stwierdzając, iż z owym zagrożeniem da się walczyć za pomocą „sprytnych ruchów" i nowych sił szybkiego reagowania. Nie ma potrzeby rozlokowywania w Europie Środkowej stałych baz sojuszu, a Rosję da się bez trudu odwieść od ewentualnych prób destabilizacji regionu.

— Przestaliśmy być wiarygodnym partnerem: i w Unii Europejskiej, i dla Stanów Zjednoczonych, i także dla NATO — skomentował wydarzenia z Bratysławy Sławomir Neumann z PO. I miałby zapewne dużo racji, gdyby nie fakt, że nigdy nie byliśmy w tym układzie specjalnie cenni ani cenieni.

Berlin i Waszyngton pokazały środkowy palec podlizującym się im Polakom. Którzy na dodatek wybiegli przed szereg, by zorganizować lipcowy szczyt NATO w Warszawie.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Źródło w MSZ FR: polityka NATO wobec Rosji okazała się niewłaściwa
Rusofobiczne wybryki Macierewicza i Waszczykowskiego
Trump: państwa NATO robią USA w „balona"
Waszczykowski: Rosja nie rozumie, czym jest NATO
Spotkanie Waszczykowski-Andriejew: klucze są w drugiej kieszeni
Ławrow: Rosja nie pozwoli NATO wciągnąć się w bezsensowną konfrontację
Ambasador Rosji o spotkaniu z Waszczykowskim: "To była zwykła wizyta grzecznościowa"
Tagi:
GLOBSEC, bazy NATO, NATO, Ursula von der Leyen, James von Townsend, Witold Waszczykowski, Bratysława, Niemcy, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz