12:19 24 Listopad 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa-4°C
Na żywo
    Flaga Łotwy na ulicy w Rydze

    Łotewski lekarz odmówił małej inwalidce rozmowy bo znała tylko rosyjski

    © Fotolia/ Mbonaparte
    Opinie
    Krótki link
    29805249

    Lekarz w szpitalu dziecięcym nazwał "dwójarą" małą Rosjankę z ograniczonymi możliwościami, bo ta przyszła do niego na wizytę, i okazało się, że nie zna łotewskiego.

    Lekarz powiedział dziewczynce, żeby „wracała do swojej Rosji" — napisała na swoim profilu w Facebooku mama dziecka Diana Skaburska-Zakroja. Na Łotwie żyje 2 mln mieszkańców, z czego 40% stanowią osoby rosyjskojęzyczne. W republice obowiązuje jeden język państwowy — łotewski. Rosyjski posiada status języka obcego.

    Skaburska —Zakroja napisała, że jej dziecko badał doktor Dziecięcego Szpitala Klinicznego Guntis Rozentals, który odmówił dziewczynce rozmowy w języku rosyjskim, nazywając ją „dwójarą, bo nie zna języka łotewskiego. Lekarz zagroził też dziewczynce, że zadzwoni do dyrektora szkoły i poskarży się na nią.

    „Powiem słowami dziecka. Na początku wizyty córka powiedziała lekarzowi, że łatwiej jej będzie rozmawiać po rosyjsku. Na dziecko posypały się nieprzystające lekarzowi wypowiedzi na temat znajomości języka państwowego, obrazy odnośnie jej ocen z języka łotewskiego (lekarz nazwał ją dwójarą) i zastraszył, że zadzwoni do dyrektora szkoły. Kolejnego pytania o stan zdrowia dziewczynka nie zrozumiała. Wówczas lekarz spytał, czy korzysta z google-translator. Ona odpowiedziała, że korzysta., na co lekarz jej powiedział: «W nim znajdziesz odpowiedź» " — napisała mama dziewczynki.

    Lekarz „przypomniał dziecku, w jakim kraju się znajduje, i jaki język jest w nim językiem państwowym"; powiedział córce, żeby wracała do swojej Rosji" — napisał kobieta. Wieku dziewczynki i jej danych osobowych mama dziecka nie podaje.

    Rzecznika Dziecięcego Szpitala Klinicznego potwierdziła, że taki przypadek miał miejsce.

    „Tak, faktycznie doszło do takiego incydentu. Dyrekcja wezwała tego lekarza do siebie na rozmowę, żeby wyjaśnić wszystkie okoliczności. Ten przyznał, że taka sytuacja miała miejsce i że rozmawiał z pacjentką po łotewsku. Wniosek jeden: lekarz powinien umieć donieść do wiadomości pacjentki pełną informację. Jeśli zaś lekarz widzi, że bariera językowa uniemożliwia komunikację, to powinien przekazać tę informację za pośrednictwem rodziców. Z tym lekarzem my już się umówiliśmy, że odtąd będzie się koncentrował na swoich obowiązkach, a nie na wychowywaniu" — powiedziała rzeczniczka szpitala.

    Jak mówi, w szpitalu leczone są wszystkie dzieci, niezależnie od ich narodowości.

    „Obsługujemy nawet osoby wnioskujące o azyl, które nie mówią ani po rosyjsku, ani po angielsku. W takim przypadku szukamy tłumacza, który może donieść do wiadomości pacjenta pełną informację… Główny lekarz naszego szpitala już przeprosił mamę dziewczynki za całe zajście" — powiedziała rzeczniczka.

    Dodała, że dyrekcja szpitala nie zastosuje wobec lekarza żadnych środków karnych, ale będzie pilnować, by podobne incydenty więcej się nie powtarzały.

    Zobacz również:

    MO: NATO „posunęło się do absurdu”, widząc Rosję na swoim progu
    Pieskow: działania NATO grożą bezpieczeństwu narodowemu Rosji
    Tagi:
    dyskryminacja, język rosyjski, Rosja, Łotwa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz