07:07 25 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
11590
Subskrybuj nas na

„Tydzień turystyki” Turcy musieli świętować w samotności, ponieważ zagraniczni goście w tym roku omijają kraj szerokim łukiem, pisze turecki dziennikarz Mehmet Tezkan.

Jeden z najważniejszych sektorów tureckiej gospodarki — turystyka — umarł z powodu niewybaczalnych błędów Ankary zarówno w polityce zagranicznej, jak i wewnętrznej, pisze publicysta Milliyet Mehmet Tezkan.

Pierwszym nieszczęściem Turcji okazała się decyzja ingerowania w wewnętrzne sprawy Syrii, w wyniku czego do kraju przybyło 2,7 miliona syryjskich uchodźców. Morze Egejskie zapełniło się statkami przemytników, a każdego dnia na jego wodach tonęło wiele osób. W końcu zyskało złą sławę jako „morze śmierci”, zaznacza dziennikarz.

„Pojechalibyście na odpoczynek do nadmorskiej miejscowości z takim wizerunkiem? Czy weszlibyście do morza, na którego dnie leżą ciała dzieci?” — pyta Tezkan.

Drugim problemem jest to, że Ankara od dawna przymyka oczy na wzrost aktywności dżihadystów i nie odeszła od polityki otwartych drzwi, przyjmując bezkrytycznie wszystkich. Terroryści z łatwością przedostawali się do kraju, a teraz „Państwo Islamskie” (PI, zakazane w Rosji) już działa w Turcji, często obierając cudzoziemców za cel, pisze publicysta.

Następnie władze Turcji popełniły szereg błędów w stosunku do Moskwy pomimo faktu, że obywatele Rosji zawsze byli bardzo ważni dla turystyki kraju. Ankara najpierw zestrzeliła rosyjski samolot z powodu drobnego naruszenia przestrzeni powietrznej, a następnie krok po kroku pogarszała sprawę, próbując przedstawić sytuację w taki sposób, jakby stanowiła ona zagrożenie dla jej bezpieczeństwa, czytamy w artykule.

„Zerwaliśmy stosunki, straciliśmy Rosjan, dzięki którym turystyka stała na nogach” — pisze Tezkan.

I na koniec tureckie władze nie zrobiły niczego, aby zapobiec wojnie z Partią Pracujących Kurdystanu i rozwiązać problem Kurdów drogą pokojową. Teraz na tureckich ulicach panują chaos i niepokój przypominające czasy II wojny światowej. W tych strasznych warunkach pozostaje oczywiście tylko dziwić się, dlaczego do kraju nie zjeżdżają się turyści, kończy dziennikarz z gorzką ironią.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Pieskow: Turcja nawet nie wspomniała, że bierze na siebie winę za zestrzelenie Su-24
Ekspert: Turcja nie rozumie stanowiska Rosji odnośnie zestrzelonego Su-24
Asad: terroryzm wspierają Turcja i Arabia Saudyjska oraz kraje Zachodu
Tagi:
turystyka, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz