13:01 21 Listopad 2017
Warszawa+ 0°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman

    Stratfor: porażka programu reform podważa „europejską drogę” Ukrainy

    © Sputnik. Nikolay Lazarenko
    Opinie
    Krótki link
    41867533

    Jeśli nowy rząd w Kijowie nie poradzi sobie z problemami gospodarczymi, to może pojawić się pytanie o trafność kierunku „europejskiego rozwoju” Ukrainy.

    Namiętności polityczne na Ukrainie rozwijają się w sposób cykliczny: kraj stale wchodzi w sojusze to z Rosją, to z Zachodem. Kolejna porażka reformy politycznej oraz powolne tempo ożywienia gospodarczego mogą doprowadzić do tego, że prozachodni rząd w Kijowie straci poparcie, a razem z nim cały prozachodni kurs – wynika z materiału opublikowanego przez amerykańską agencję wywiadu Stratfor.

    — Zmiana kierownictwa przyniesie Ukrainie stabilizację w krótkoterminowej perspektywie, ale walka polityczna może trwać tak długo, aż kraj nie poradzi sobie z wewnętrznymi i zewnętrznymi wyzwaniami – piszą analitycy agencji.

    Jak prognozuje Stratfor, jeśli niezadowolenie społeczne z sytuacji gospodarczej i powolnych reform będzie wzrastać w ciągu kolejnych kilku miesięcy, to na Ukrainie mogą odbyć się przedterminowe wybory. Co z kolei prawdopodobnie doprowadzi do „odrzucenia do tyłu wysiłków Ukrainy w zakresie integracji z Zachodem”.

    — Ukraina wielokrotnie dopasowywała się to do Rosji, to do Zachodu na przestrzeni całej swojej historii. Ostatni etap tego cyklicznego rozwoju rozpoczął się, gdy były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zdecydował się nagle wstrzymać rozmowy w sprawie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską i strefy wolnego handlu w listopadzie 2013 roku – pisze Stratfor.

    Przed nowym rządem stoją odłożone na później wyzwania. W materiale zwrócono uwagę na podziały w Radzie Najwyższej. – Aby doszło do mianowania Hrojsmana, potrzebne były głosy niezależnych kandydatów oraz deputowanych związanych z oligarchicznymi strukturami partii – wyjaśnia agencja. Ponadto Batkiwszczyna i Partia Radykalna oświadczyły, że nie przyłączą się do koalicji.

    — I teraz, kiedy Jaceniuk i jego partia już nie są celem społecznego niezadowolenia, cała wina legła na barkach Poroszenki i jego bloku. Jeśli nie będzie wzrostu gospodarczego i reform politycznych, to pozycje Poroszenki i Hrojsmana będą słabnąć. W tej sytuacji nie można wykluczyć wyznaczenia przedterminowych wyborów parlamentarnych – sugeruje amerykańska agencja.

    Taki scenariusz może nie tylko podważyć pomoc ze strony MFW i zagrozić reformom, które już przeprowadzono, ale i zakwestionować prozachodni kierunek rozwoju obrany przez Ukrainę w ostatnich latach, prognozuje Stratfor.

    Prezes Międzynarodowej Rady Rosyjskich Rodaków, deputowany do Rady Najwyższej 5-7 kadencji Wadim Kolesniczenko wyraził opinię na antenie radia Sputnik, że USA osiągnęły na Ukrainie swój główny cel:

    Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow
    © Sputnik. Aleksiej Drużynin
    „Z punktu widzenia klasycznej analityki, niczego nowego z pewnością nie odkryli. Po prostu obiektywnie ocenili sytuację: Ukraina będzie kroczyć antyrosyjską drogą jeszcze długie lata. Ale te prognozy w żaden sposób nie oddają tego, jak bardzo Waszyngton pragnie wpływać na Ukrainę. USA nawet przez sekundę nie spuściły oka z Ukrainy. Z drugiej strony Amerykanie nie za bardzo wdają się w szczegóły wydarzeń mających miejsce na Ukrainie. Osiągnęli zamierzony cel? Osiągnęli. Próbowali, co prawda, wnieść jakieś poprawki, ale to się im nie udaje. Ukraina nie jest tak naprawdę krajem, którym można łatwo manipulować. 

    A każda inna władza, która potencjalnie zamieni obecną znajdzie się w pułapce długów i kredytów, których udzielają Ukrainie Stany Zjednoczone i MFW. Jeśli przenalizujemy wszystkie „kolorowe rewolucje", które w ostatnich latach inspirowały USA, to zobaczymy, że w żadnym przypadku nie doszło do uzdrowienia, demokratyzacji, nigdzie nie ma poszanowania praw człowieka w takiej formie, w jakiej deklarowały to Stany Zjednoczone" — zauważył Wadim Kolesniczenko.

    Przy tym, jego zdaniem, Stany Zjednoczone korzystają na tych wstrząsach społecznych, do jakich dochodzi na Ukrainie.

    „W każdym razie na pewno nie będą silić się na jakieś radykalne czy kardynalne działania, dlatego, że im się to nie opłaca. USA uruchomiły mechanizm obliczony na długie lata i tak czy inaczej będzie on działał w tym kierunku, co trzeba" — zakończył Wadim Kolesniczenko.

    Zobacz również:

    Azerbejdżan: 108 przypadków naruszenia rozejmu w Górskim Karabachu w ciągu doby
    Obama dalej grozi Brytyjczykom: umowa handlowa nie wcześniej niż za 10 lat
    Szef północnokoreańskiej dyplomacji: KRLD ma prawo do posiadania broni jądrowej
    Tagi:
    Stratfor, Arsenij Jaceniuk, Petro Poroszenko, Wołodymyr Hrojsman, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz