19:10 18 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
8517
Subskrybuj nas na

W Rumunii zaczęła funkcjonować baza, w której rozmieszczono elementy tarczy antyrakietowej NATO.

Założyciel prywatnej agencji wywiadu Stratfor i gazety internetowej „Geopolitical Futures” George Friedman twierdzi, że rozmieszczenie amerykańskiej bazy w Rumunii jest bardziej symbolicznym gestem, a nie praktyczny krokiem, który zabezpieczy Europę przez atakiem rakietowym.

— System został tak zaprojektowany, by zablokować jedną lub kilka (dokładna liczba wystrzelonych pocisków nie jest znana) rakiet na rozległym obszarze. Nie będzie on skuteczny w odniesieniu do Rosji, jeśli nagle Moskwa zdecyduje się na przeprowadzenia ataku nuklearnego na Europę. Jego możliwości z łatwością zniweluje nawet stosunkowo niewielka liczba pocisków. System stanie się bezużyteczny, jeśli Rosja przeprowadzi zmasowany atak (prawdopodobnie takiego ataku należy się spodziewać, jeśli Moskwa zdecyduje się na niego) – uważa  Friedman.

Trudno jest określić, jaki jest cel tej bazy: nie wiadomo, dlaczego kraj ze stosunkowo niewielkim arsenałem pocisków w ogóle zdecyduje się na atak nuklearny i dlaczego celem ma być właśnie Europa.

RT
© Sputnik . Michaił Woskresenskij
Friedman twierdzi, że broń jądrowa w Stanach Zjednoczonych ma zamienić masowe bombardowania z powietrza, bo były one na tyle mało skuteczne, że trzeba było zrzucić prawie tysiąc bomb, by zniszczyć jedną fabrykę. Ponadto broń jądrowa okazała się dezorientującą, skuteczną bronią masowego rażenia. Sama koncepcja pojedynczego ciosu, zdolnego do zniszczenia dużej liczby ludzi, przekształciła broń jądrową ze zwykłego oręża w prawdziwe piekło.

— Hiroszimę pamięta się na całym świecie, a o bombardowaniach Tokio prawie nikt nie wspomina – zaznacza politolog.

Łatwo wyobrazić sobie nuklearną apokalipsę, ale znacznie trudniej przedstawić podstawy, które popchnęłyby jakiś kraj do rozpoczęcia wojny z mocarstwem nuklearnym.

Kluczową kwestią w użyciu broni jądrowej – zdaniem Friedmana – jest racjonalność. Po co przeprowadzać atak nuklearny na infrastrukturę lub ośrodki wroga, jeśli obecnie służy do tego broń precyzyjna? Niezależnie od tego, pod jakim kątem spojrzeć na to, jest to nierozsądne. Jedynym wyjaśnieniem może być po porostu szaleństwo decydenta. Nieprzypadkowo groteskowy doktor Strangelove z głośnego filmu Stanleya Kubricka „Doktor Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę” twierdził, że generał Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, który wysłał B-52 do ataku na Związek Radziecki, był chory umysłowo. Oszalał też radziecki ambasador w Waszyngtonie. Sam doktor Strangelove był kompletnym szaleńcem. Można się spodziewać użycia pocisku jądrowego tylko wówczas, gdy jeden z krajów opanuje masowa psychoza.

— Wojny prowadzone są z użyciem śmigłowców, wozów bojowych piechoty, wyszkolonych nawigatorów, naprowadzających pociski na czołgi. Jest to istota wojny – pisze Friedman.

System antybalistyczny w Rumunii, Polsce lub w krajach bałtyckich — przeciwnie – nie jest tak niezbędny do działań zbrojnych. Jego zadanie, polega na powstrzymywaniu mało prawdopodobnego zagrożenia i jest jedynie symbolem politycznych zobowiązań Ameryki do obrony tego kraju. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Homs: ponad 200 bojowników złożyło broń
Putin w życzeniach z okazji Dnia Zwycięstwa: nie można dopuścić do rewizji historii
Ozzy Osbourne zobaczył w Trumpie „kolejnego Hitlera”
Tagi:
tarcza antyrakietowa, George Friedman, Rosja, Rumunia, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz