11:39 26 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
5630
Subskrybuj nas na

Terroryści Daesh rozszerzają swoją działalność na Ukrainę.

W Charkowie został zatrzymany obywatel Libii, u którego znaleziono granat i literaturę organizacji ekstremistycznej.

Libijczyka zatrzymano po tym, jak służby specjalne zaczęły sprawdzać informację o zwerbowaniu kilku obywateli Ukrainy w szeregi terrorystów. Przy tym Libijczykowi postawiono zarzut nielegalnego obrotu bronią, a nie udziału w działalności terrorystycznej.

Jak mówi politolog Władimir Kirejew, Ukraina zamieniła się w dogodne miejsce dla działalności międzynarodowych organizacji terrorystycznych. I są ku temu dwie przyczyny.

„Po pierwsze Kijów i islamiści mają tych samych opiekunów, którzy technicznie korzystają ze „swojego" terytorium dla rozwiązywania problemów natury taktycznej — po prostu przerzucają bojowników i politycznych funkcjonariuszy z jednego podległego im terytorium na inne.

Po drugie, pomiędzy Ukrainą i szeregiem ugrupowań ekstremistycznych powstała nić porozumienia w postaci „wspólnego wroga" — Rosji. Ukraińscy radykałowie uważają, że terroryści prowadzą wojnę bezpośrednio z Rosją. A po operacji rosyjskich Sił Kosmiczno-Powietrznych w Syrii ugrupowania terrorystyczne prowadzące działania zbrojne, takie jak Daesh i „Dżabhat an-Nusra", zapisały Rosję w poczet wrogów.

Ponadto Ukraina jest dogodnym miejscem zarówno dla struktur terrorystycznych, jak i dla legalizacji pobytu bojowników wchodzących w skład tychże struktur. Tutaj można z łatwością załatwić sobie nowe „legalne" dokumenty. Było to szczególnie łatwe w latach 2014-2015, kiedy z zajmowanych siłą wydziałów paszportowych znikały oficjalne blankiety, z których pomocą można podrabiać dokumenty. Dzisiaj też nie trudno za pieniądze wnieść swoje dane do legalnych ukraińskich baz danych i przyjechać do Europy czy Rosji jako obywatel Ukrainy.

Na Ukrainie terroryści rozwiązują problemy tworzenia baz szkoleniowych dla swoich „aktywistów", a także problem przerzucania ekstremistów do Europy oraz na rosyjski Ural i Kaukaz — uważa Władimir Kirejew.

Ponadto, jak twierdzi Kirejew, Ukraina jest dogodnym dla ekstremistów miejscem z racji tego, że na jej terytorium całkiem legalnie działają struktury ich faktycznych zwolenników.

„Od 2014 roku działają tam bataliony im. Szejka Mansura i Dżohara Dudajewa, w których skład wchodzą obywatele byłych republik radzieckich. Na Ukrainie obecni są też zwolennicy Hizb at-Tahrir i „Braci Muzułmanów" zrzeszeni w organizacji, która wcześniej działała na Krymie, a po przyłączeniu Krymu do Rosji przeniosła się na terytorium Ukrainy, do obwodu chersońskiego, tworząc tam swoją enklawę" — przypomniał Władimir Kirejew.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Administracja Obamy nie zamierzała poważnie walczyć z Państwem Islamskim
Tureckie siły zbrojne otworzyły ogień do pozycji PI w Syrii po ostrzale Kilis
Incydent w samolocie. Profesor ekonomii wzięty za terrorystę
Tagi:
Dżabhat an-Nusra, Daesh (Państwo Islamskie), Rosja, Charków, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz