11:13 20 Czerwiec 2018
Na żywo
    Przygotowania do ceremonii potwierdzenia gotowości operacyjnej amerykańskiego kompleksu obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore w Rumunii

    Zamiast radaru w czeskich Brdach - Rumunia i Polska?

    © AFP 2018 / Daniel Mihailescu
    Opinie
    Krótki link
    Jana Petrová
    25764

    12 maja odbyła się ceremonia potwierdzenia gotowości operacyjnej amerykańskiego kompleksu antyrakietowego Aegis Ashore w miejscowości Deveselu w Rumunii. W piątek w Polsce odbędzie się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę podobnego kompleksu antyrakietowego w miejscowości Redzikowo.

    Jak odnoszą się do tego Czechy, gdzie masowe protesty ludności przeciwko budowie amerykańskiego radaru na poligonie Brdy udaremniły pierwotny plan NATO? Oto co powiedział „Sputnikowi” starosta wsi Jince (w pobliżu poligonu Brdy) Josef Hála:

    Widziałem tę historię w telewizji i jest mi szczerze przykro, że NATO nadal uparcie próbuje przepchnąć swój plan. 20 kwietnia w naszym regionie był prezydent M. Zeman. I ponieważ w sieci rozchodzi się informacja, że u nas jednak ma być rozmieszczony duży amerykański garnizon wojskowy, wszyscy pytali o to prezydenta. On odpowiedział, że tę sprawę chętnie by powierzył swojemu polskiemu koledze. Mamy nadzieję, że będzie spokój w tej kwestii, żadnych Amerykanów nie będzie na czeskich ziemiach. Wie pani, my, czescy starości, jeździliśmy do Polski, próbowaliśmy rozmawiać z władzami miejscowości, w pobliżu której planowane jest rozmieszczenie elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej, aby ostrzec ich przed niebezpieczeństwem. Niestety nie spotkaliśmy się ze zrozumieniem. W Polsce panują zupełnie inne nastroje niż w Czechach.

    NATO po raz kolejny zapewnia, że wdraża swoje systemy nie przeciwko Rosji, a przeciwko (mitycznemu?) zagrożeniu z Bliskiego Wschodu. Moskwa nie wierzy i jest zmuszona do wzmocnienia swojej zdolności obronnej. Formowane są trzy nowe dywizje w Zachodnim Okręgu Wojskowym, padają oświadczenia, że jesteśmy w stanie pokonać amerykański system obrony przeciwrakietowej. Napięcie między Rosją a NATO rośnie. Czym może się to wszystko skończyć?

    Czym to się skończy? Mam nadzieję, że mimo wszystko zwycięży rozum. Na przykładzie operacji w Syrii Amerykanie musieli się przekonać o potędze rosyjskiej armii. Ona jest lepiej przygotowana do działań militarnych na pełną skalę niż cały sojusz. To jest absolutnie bezsporny wniosek z udziału Rosji w operacjach wojskowych przeciwko ugrupowaniom terrorystycznym w Syrii. Jednak ma pani rację, rośnie poczucie zagrożenia wojskowego w Europie w miarę rozmieszczania systemu obrony przeciwrakietowej Stanów Zjednoczonych i kontyngentu wojskowego zza oceanu w różnych europejskich krajach. Korzystając z okazji, chciałbym zwrócić się do starostów tych miejscowości w Rumunii i Polsce, gdzie teraz budowane są amerykańskie bazy wojskowe. Pomyślcie: każde państwo, jeśli jest ono państwem, powinno samo zapewnić ochronę obywateli. Poleganie na jakimś supermocarstwie, które wszędzie krzewi swoje bazy wojskowe, nie jest normalne.

    A co dzieje się dziś w Brdach, gdzie planowano rozmieszczenie amerykańskiego radaru?

    Na jednej czwartej terytorium nadal mieści się poligon. A na reszcie ziemi, którą trzeba zrekultywować po pobycie wojskowych, planuje się rozwijać turystykę. Tutaj zostaną wybudowane ścieżki rowerowe — powiedział na zakończenie Josef Hála.

    Zobacz również:

    Zbliżenie NATO do granic Rosji przypomina poczynania nazistowskich Niemiec
    NATO – precz!
    NATO wezwało do przygotowania się do walki z „odradzającą się Rosją"
    Tagi:
    Polska, Rosja, USA, Rumunia, Czechy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz