02:07 22 Listopad 2019
Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk

Panie Donaldzie Tusku! Dlaczego Pan mnie inwigilował?

© AFP 2019 / Frederick Florin
Opinie
Krótki link
12972
Subskrybuj nas na

Panie Premierze Donaldzie Tusku, dlaczego Pan mnie inwigilował? - pyta wprost Przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska znany polski opozycjonista, duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, publicysta ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

„Zadaję oficjalne pytania, na które oczekuję na odpowiedzi od byłego premiera RP, a obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej" — pisze na stronie onet.pl ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Na jednym z portali znany polski opozycjonista przeczytał wywiad z wiceministrem spraw zagranicznych Janem Dziedziczakiem. Wywiad ten, przeprowadzony przez redaktora Jerzego Kubraka, dotyczył inwigilacji za czasów rządów PO — PSL. Oto jego fragment:

"Czy zaskoczyła pana skala ujawnionej inwigilacji?

— Tak. Jak teraz się dowiadujemy, inwigilowani byli posłowie opozycji, osoby powszechnie szanowane, które nie zgadzały się z rządem Platformy i PSL, autorytety takie jak premier Jan Olszewski, czy ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski".

Donald Tusk
© AP Photo / Alik Keplicz
Nie ukrywam, że jest to dla mnie szok. Aż mi się w to wierzyć nie chce! W związku z tym pytam Pana Premiera Donalda Tuska:

Panie Premierze, dlaczego jako zwykły obywatel (a zarazem szeregowy duchowny) byłem inwigilowany przez służby specjalne Najjaśniejszej Rzeczypospolitej?

Czy dlatego, że pisałem i piszę nadal (także dla Onet) felietony niezgodne z "poprawnością polityczną"?

Czy dlatego, że pisałem także o działaniach dawnej Służby Bezpieczeństwa i jej tajnych współpracowników, działających również w Kościele katolickim?

Czy dlatego, że wspierałem w 2014 r. strajk okupacyjny w Sejmie, zorganizowany spontanicznie przez rodziców dzieci niepełnosprawnych, oraz stawałem w obronie warsztatów terapii zajęciowej i świetlic terapeutycznych dla osób niepełnosprawnych?

Czy dlatego, że od wielu lat, także za rządów SLD-PSL oraz PiS-LPR-Samoobrony, domagam się prawdy o ludobójstwie dokonanym przez zbrodniarzy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii na Polakach i obywatelach polskich innej narodowości, krytykując przy tym obecne władze Ukrainy za gloryfikacje zbrodniarzy?

Czy dlatego, że opiekuję się starą i nową emigracją ormiańską w Polsce?

A może to było jakieś widzi-mi się nadgorliwego funkcjonariusza ABW czy innych służb?" — pyta wprost ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski szefa Rady Europejskiej. „Panie Premierze Donaldzie Tusku, czekam na odpowiedź".

Pytanie tylko, czy w ogóle Pan Tusk coś odpowie?
I czy nie będzie to odpowiedż coś w rodzaju: "SORRY! Taki mamy klimat".

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Donaldzie! Czas pakować walizki!
Nauki ze Swiridowa: „bezpieczeństwo jest najważniejsze”
Waszczykowski: To Tusk wykluczył Polskę z rozmów w sprawie Ukrainy
Tragifarsa w wydaniu ABW
Donalda Tuska powinna spotkać kara śmierci
MSZ Rosji: Warszawa łamie swoje zobowiązania prześladując rosyjskiego dziennikarza
Tagi:
onet.pl, Rada Europejska, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL), ABW, Jan Dziedziczak, Donald Tusk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz