14:40 24 Czerwiec 2019
Drony albo niewypowiedziana wojna prezydenta Obamy

Cohen: Można odnieść wrażenie, że NATO szykuje się do wojny z Rosją

© Photo: AP/U.S. Air Force, Shawn Nickel
Opinie
Krótki link
311172

Działania USA mające na celu wzmocnienie NATO są odpowiedzią na urojoną groźbę stwarzaną przez Rosję i należy je oceniać w kategoriach przygotowań do realnej wojny - oświadczył w czasie programu Johna Batchelora amerykański profesor, ekspert ds. Rosji Stephen Cohen.

Z punktu widzenia Cohena, relacje między Rosją i NATO to nie tyle zimna wojna, co wstępny etap potencjalnego konfliktu zbrojnego. Profesor podkreśla, że to właśnie za sprawą USA sytuacja zaszła tak daleko. Rosja natomiast jego zdaniem "tylko reaguje"

"To, co obserwujemy, to przygotowania do wojny. Z czymś takim mieliśmy ostatni raz do czynienia w czasie kryzysu kubańskiego, przynajmniej na taką skalę" — zauważa profesor.

Ekspert przypomina, że sojusz zamierza rozmieścić wzdłuż rosyjskiej granicy dziesiątki tysięcy wojsk podlegających stałej rotacji, a także rakiety wyposażone w nuklearne głowice, brygady pancerne i systemy obrony przeciwrakietowej. Te ostatnie Rosja odbiera jako szczególne zagrożenie.

Niedawno NATO uruchomiło bazę naziemną w Rumunii, a za parę lat podobna baza pojawi się na terytorium Polski. Stephen Cohen zadaje sobie pytanie, dlaczego USA rozgrzewają konflikt z Rosją do takiej temperatury? Politolog znów przypomina oświadczenie ministra obrony USA Ashtona Cartera, który utrzymuje, że NATO umacnia się w odpowiedzi na „putinowską agresję".

Takie samo stanowisko reprezentuje wielu przedstawicieli Zachodu i cały szereg mediów, w szczególności gazeta The New York Times. „Ja natomiast zadaję sobie pytanie: jaka kolejna agresja Putina wywołała nową eskalację?" — zauważa Cohen.

Jego zdaniem, o ile jeszcze dwa lata temu można było mówić o jakiejś agresji związanej z sytuacją na wschodzie Ukrainie, choć, jak podkreśla profesor, to także kwestia dyskusyjna, to dziś Rosja nie daje powodu do zbrojeń na taką skalę.

Cohen rozpatruje oświadczenia o rosyjskiej agresji w kategoriach propagandy wojennej. Przy tym wiodące zachodnie media w pełni popierają stanowisko USA i NATO. Trudno się w nich doszukać nawet odrobiny krytycyzmu. A jeśli nie ma w nich miejsca na przeciwstawny punkt widzenia, to ciężko będzie zatrzymać propagandową machinę, co z kolei może przerodzić się w regularny konflikt z Rosją — rozumuje profesor.

Cohen zwraca uwagę na jedną jeszcze rzecz. Z jego punktu widzenia, głównym motywem Sojuszu w jego dążeniach do ekspansji nie jest bynajmniej bezpieczeństwo, lecz zysk. Bowiem, jak mówi Cohen, wojsko państwa przyjętego do NATO musi spełniać standardy Sojuszu. Znacząca część sprzętu wojskowego produkowana jest w USA. Stąd każdy nowy członek NATO, a kolejnym zostanie Czarnogóra, staje się rynkiem zbytu dla produkcji amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego.

„Nie chce powiedzieć, że każda decyzja wojskowa związana z Rosją jest zorientowana na przyniesienie dochodów amerykańskiemu kompleksowi wojskowo-przemysłowemu. Nie chcę tak mówić, bo nie wiem, czy to prawda. Wiem natomiast, że dochód od ekspansji NATO wyniesie miliardy, a w ostatecznym rozrachunku tryliony miliardów" — dodaje amerykański ekspert.

Zobacz również:

Prorosyjskie nastroje w Europie doprowadzają NATO do szału
Niektóre kraje NATO podają w wątpliwość system bezpieczeństwa zbiorowego
Były dowódca NATO stworzył scenariusz wojny z Rosją w 2017 roku
Tagi:
NATO, Władimir Putin, Ashton Carter, Stephen Cohen, Stany Zjednoczone
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz