06:28 06 Grudzień 2019
Mateusz Piskorski, lider partii Zmiana.

"Zanim zostanę zatrzymany, zdążę publicznie oświadczyć, że..."

© Photo courtesy of Zmiana political party/Tomasz Gzell
Opinie
Krótki link
Autor
451882
Subskrybuj nas na

Rozmowa ze Stanisławem Remuszko, polskim dziennikarzem i publicystą.

— Sprawa zatrzymania Mateusza Piskorskiego stała się swoistym testem na odwagę. Publikacje w opiniotwórczych dziennikach informują, ale nie komentują, tylko „Rzeczpospolita" onegdaj opatrzyła swój felieton nagłówkiem „Mateusz Piskorski, pierwszy więzień PiS". Panie Redaktorze, jakby zareagował Pan na tę, w cudzysłowie, brawurową akcję ABW? Na forum „Gazety Wyborczej" zamieścił Pan wpis, którego treść pragnę teraz udostępnić odbiorcom Sputnika. Pozwoli Pan, że zacytuję:

Święto Niepodległości, 11 listopada 2014
© AP Photo / Alik Keplicz
Zanim zostanę zatrzymany, zdążę publicznie oświadczyć, że:

1. Postrzegam pana Putina jako męża stanu historycznej rangi.

2. Bardzo przejmuję się wojną domową na Ukrainie.

3. Rosję uważam za państwo, które nie ma żadnych agresywnych zamiarów wobec nikogo, a już wobec Polski zwłaszcza.

4. Od czasu rozpadu ZSRR obserwuję Rosję pilnie i widzę, że pod względem demokracji, praw człowieka, pluralizmu mediów itp. ogromnie zmienia się ona na plus.

5. Prócz tego, dwa albo trzy razy udzieliłem wypowiedzi panu Leonidowi Siganowi z ruskiego radia, krytykując polskie media za totalną krytykę wszystkiego, co rosyjskie.

6. Wysoko cenię niektóre osiągnięcia rosyjskiej gospodarki, nauki, techniki, kultury, zgadzam się w pełni z panem redaktorem Czuchnowskim, że powody zatrzymania pana Mateusza Piskorskiego powinny być bezzwłocznie podane do publicznej wiadomości.

Stanisław Remuszko

Podpis, numer telefonu komórkowego

A więc, Panie Redaktorze, czym się Pan kierował, umieszczając ten wpis?

Mateusz Piskorski
© Zdjęcie : Mateusz Piskorski
Kierowałem się zwykłym ludzkim odruchem, ale i aspektem dziennikarskim, cóż to bowiem jest za wiadomość, która nie zawiera jakiś dodatkowych, elementarnych informacji naświetlających sprawę? Zatrzymano człowieka, oskarżono o szpiegostwo, o jakiś spisek, no nie mam pojęcia, właśnie tu nic nie wiadomo. Ja ze swojej strony, w sposób nieco ironiczny, chciałem powiedzieć, że to wszystko, co napisałem, bez żadnej ironii, jest prawdą. To są moje poglądy. I uznałem, że w ten sposób zaprotestuję przeciwko takiemu sposobowi postępowania — że się z niewiadomych powodów zamyka człowieka, i taka solidarność, proszę Pana.

— Podał Pan numer komórki. Czy były telefony, a jeśli tak, to jakiej treści?

inwigilacja
© Fotolia / Natalia Merzlyakova
Uprzejmie informuję, że jeśli zabieram głos na jakichś forach, to przeważnie podaję swoje imię, nazwisko, w odróżnieniu od innych internautów, a także numer telefonu. Nikt z tego jednak nie skorzystał, to zabawne, świadczy o tchórzostwie ludzi, którzy się chowają za anonimami, a jakby zadzwonili, to już nie byliby tacy anonimowi. A ja mam takie poczucie, że zachowałem się odpowiednio, podając pod swoim oświadczeniem numer telefonu.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Znany "szpieg" Mateusz Piskorski. Dzisiaj chiński "szpieg"
Kamiński: będzie wniosek o areszt dla Mateusza Piskorskiego
Piskorski szpiegiem Iraku?
Tagi:
Prawo i Sprawiedliwość, Rzeczpospolita", Gazeta Wyborcza, ABW, Zmiana, Mateusz Piskorski, Leonid Sigan, Stanisław Remuszko, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz