07:59 19 Styczeń 2019
Flagi USA i UE

Opinia: zachowanie USA na arenie międzynarodowej najwyraźniej pasuje UE

© AP Photo / Virginia Mayo
Opinie
Krótki link
4300

Zachowanie Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej najwyraźniej pasuje Europie, ale pod względem korzyści gospodarczych Rosja i UE są zainteresowane współpracą – powiedział szef Centrum Reform Gospodarczych i Politycznych Nikołaj Mironow.

Prezydent Rosji Władimir Putin w swoim wystąpieniu na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu powiedział, że Moskwa nie chce, by presja Stanów Zjednoczonych wpłynęła na współpracę między Unią Europejską a Rosją i że sankcje wobec Rosji nie miały konsekwencji dla USA, bo rosyjskie embargo dotknęło jedynie Europy. Putin wypowiedział się też na temat Ukrainy. Jego zdaniem przeprowadzenie wyborów w Donbasie nie jest możliwe w tracie operacji antyterrorystycznej i bez ustawodawstwa przewidzianego w porozumieniach mińskich. Rosyjski przywódca zaznaczył, że gdyby obecne władze Ukrainy doszły do władzy w sposób demokratyczny, to Rosja współpracowałaby z nimi.

Mironow uważa, że wprowadzone przez Europę sankcje wobec Rosji w rzeczywistości nie mają wpływu na Stany Zjednoczone. Jego zdaniem to właśnie Europa płaci za konfrontację między Rosją a Zachodem. – USA w zasadzie nie tracą na tym. Po prostu zwiększają swoją obecność w Europie. Oczywiście to one ją finansują, ale są to też zamówienia obronne wewnątrz kraju i nie odbywa się to bez korzyści dla nich – powiedział Mironow.

Według niego, sankcje wpłynęły na rosyjsko-europejskie stosunki gospodarcze i doprowadziły do ich ograniczenia, bo obrót towarowy w chwili wprowadzania sankcji między Rosją a Europą wynosił około 400 miliardów dolarów, podczas gdy z Ameryką „zaledwie” 13 miliardów. – Czyli dziesięciokrotna różnica. Dlatego dla Ameryki sankcje i embargo są w rzeczywistości nieodczuwalne, bo nasze więzi gospodarcze były bardzo słabe, a integracja Europy z Rosją, głównie z Niemcami, była bardzo silna i zniszczono te stosunki gospodarcze – zaznaczył ekspert.

Najprawdopodobniej obecnie Amerykanie z znacznym stopniu kontrolują europejską politykę i Europie „to nie przeszkadza”, bo Ameryka daje jej bezpieczeństwo globalne i bierze na siebie wiele kosztów, w tym wojskowych i strategicznych. – Te, których Europejczycy nie muszą ponosić. Europejczycy stoją pod tym parasolem i zajmują się swoimi sprawami, dlatego wpływy są bardzo silne – zaznaczył Mironow.

Pod względem korzyści ekonomicznych Rosja i Europa są „bardzo zainteresowane współpracą”. Jest ona konieczna obu stronom, bo przynosi dochód. Mironow twierdzi, że do 2014 roku proces pogłębiania współpracy między Rosją a Europą gospodarczej, politycznej, socjalnej, kulturalnej rozwijał się dość dobrze. – Dlatego doszło do tej ukraińskiej historii. Czyli Ukraina stała się instrumentem niszczącym te relacje, ale obie strony są nimi zainteresowane – zaznaczył politolog.

Minister obrony Polski Antoni Macierewicz
© AFP 2018 / Thierry Charlier
Moskwa i Kijów – zdaniem Mironowa – powinny normalizować stosunki, bo Ukraina „jest strategicznym obszarem i strategicznym partnerem”. W związku z tym Rosjanie muszą nie tyle „przyjaźnić się”, co „nawiązać kulturalne i gospodarcze więzi” z Ukraińcami. – Powinniśmy też przywrócić nasze wpływy na tym obszarze. Przeciwnie – głównie wzmacniamy ukraińską, antyzachodnią retorykę, co sprzyja nie naszym interesom, a interesom krajów zachodnich, które nie chcą, byśmy się przyjaźnili” – podkreślił Mironow.

Jeśli chodzi o demokratyczne wybory na Ukrainie, to Moskwa uważa, że można „nie uznawać tych wyborów, które się tam odbyły”, ale „w końcu jakieś relacja między Rosją a Ukrainą należy nawiązać”. – Nie mam na myśli, że trzeba zaakceptować wszystko, co robią obecne władze, czy coś usprawiedliwiać. Jest oczywiste, że rosyjskim interesom wyrządzono poważne szkody i wina leży też po stronie krajów zachodnich, ale normalizacja stosunków z Ukrainą, głównie z ukraińskimi elitami, z ukraińskim społeczeństwem jest potrzebna i potrzebne jest kształtowanie w tym kraju pozytywnego stosunku do Rosji – powiedział rosyjski politolog.

Zobacz również:

Kanadyjski parlament uchwalił ustawę o eutanazji
Norwegia ze strachu przed Rosją zapowiada wielomiliardowe zbrojenia
Aksionow zaprosił Europejczyków na Krym
Tagi:
Władimir Putin, Europa, USA, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz