02:02 19 Październik 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Antoine Ducatel

    Cudzoziemcy w Rosji: Francuz o niedźwiedziach w Moskwie, daczach i sankcjach

    © Sputnik. Mikhail Voskresenskiy
    Opinie
    Krótki link
    41766831

    RIA Novosti prezentuje cykl publikacji o cudzoziemcach, którzy przeprowadzili się do Rosji.

    Antoine Ducatel mieszka w Rosji od prawie dwóch lat. Urodził się na północy Francji, między Lille a Paryżem, i czasami zarzuca mu się jego pochodzenie.

    — Bywa, że czasami w Rosji ludzie dowiadują się, że jestem cudzoziemcem, i reagują na to negatywnie. Najwidoczniej myślą, że sankcje to moja wojna. Wydaje mi się, że to z tego powodu, że zbyt często oglądają telewizję. Też bardzo tęsknię za francuskim serem i winami. Uwielbiam gruzińskie wino, ale jest ono inne, bardziej słodkie – powiedział Antoine.

    Nie tęskni do kraju. Za prawdziwą Francję uważa Francję swojego dzieciństwa. – Teraz nie czuje tam francuskiej kultury. Wcześniej kraj był bardziej wolny, a ludzie zintegrowani – zaznaczył.

    Antoine kilka razy odwiedził Rosję do przeprowadzki. Mieszka tu wielu jego przyjaciół. Właśnie oni zaproponowali mu, by został.

    — Początkowo uczyłem się sam języka rosyjskiego. Przyjaciele mówili mi jakieś słowo po angielsku, a potem tłumaczyli na rosyjski. Ale to było bardzo trudne, język jest bardzo trudny. Teraz uczę się z nauczycielem – powiedział.

    Jego rodzina była przeciwna przeprowadzce. Teraz sami często odwiedzają go w Rosji. Antoine zdecydował, że umożliwi im całkowite pogrążenie się w rosyjskim życiu, dlatego zawiózł mamę na daczę.

    — Nie wiedzieli, czym jest Rosja. Nie znali kultury, ani życia. Potem przyjechali do mnie w gości i bardzo się im spodobało – mówił Antoine. – Początkowo mama była w szoku z powodu daczy. Wychodek na zewnątrz, nie ma prysznica, ale w końcu bardzo się jej spodobało. Zakochała się w Moskwie – zażartował.

    Antoine mieszka w Jaseniewo, dzielnicy sypialnianej Moskwy. Doskonale orientuje się w mieście.

    — W Rosji wszystko jest inaczej. Nasze kultury są bardzo różne. Rosjanie są bardziej otwarci niż Francuzi. W sklepach wydają się nieuprzejmi, ale wystarczy z nimi porozmawiać i okazuje się, że są bardzo przyjemnymi i pozytywnymi ludźmi  - powiedział.

    Antoine pracuje jako projektant w agencji NVM, tworzy strony internetowe, retuszuje fotografie, zajmuje się poligrafią. Ma mało wolnego czasu, ale marzy o podróżowaniu po Rosji.

    — Oprócz Moskwy, byłem w Petersburgu. To miasto jest spokojniejsze i wygląda jak europejskie. Ale stolica mi się bardziej podoba, jest aktywna. Chcę podróżować, marzę, by zobaczyć Kamczatkę i Krym – powiedział.

    Antoine ma jeszcze jedną miłość – radzieckie kino: „Obejrzałem „Szczęśliwego Nowego Roku”. Spodobał mi się.  Macie bardzo smutne kino, czasami bywa nudno, ale to zupełnie coś innego. Nie obejrzałbym czegoś takiego w USA czy Europie”.

    Jego zdaniem zagranicą funkcjonuje wiele stereotypów o Rosji, która wydaje się cudzoziemcom zagadkowa i niegościnna. – Niektórzy uważają, że Rosjanie są bardzo zimnymi ludźmi, którzy na śniadanie, obiat i kolację jedzą barszcz. Pytają się też o niedźwiedzie. Nie, nie widziałem w Moskwie niedźwiedzia, dlatego chce pojechać na Kamczatkę – podzielił się swoimi marzeniami Antoine.

    Zobacz również:

    Indonezyjska marynarka wojenna ostrzelała chiński statek rybacki
    Para amiszy w USA podarowała swoją córkę w ramach wdzięczności za pomoc
    Afgańscy żołnierze zabili około 30 dżihadystów z Państwa Islamskiego
    Tagi:
    ciekawostki, Francja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz