06:29 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Prezydent RP  Andrzej Duda

    Polacy lecą na wojnę z Państwem Islamskim

    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    18539312

    Rozmowa korespondenta rozgłośni Sputnik Leonida Sigana z politykiem i publicystą Mirosławem Orzechowskim.

    A, więc stało się. Prezydent Duda podpisał postanowienie, że jeszcze przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie do Kuwejtu zostaną wysłane cztery polskie myśliwce F-16 oraz 150 żołnierzy. Jak Pan odebrał tę wiadomość?

    Wiadomość o delegowaniu tego kontyngentu wojskowego była zaskakująca, ponieważ nie była poprzedzona konsultacjami. Wiadomo, że Polacy raczej są niechętni rozprzestrzenianiu polskiej obecności wojskowej po świecie. Mamy negatywne doświadczenie wojenne. Jesteśmy narodem usposobionym pokojowo. Jeżeli, więc, polscy politycy prezentują taką skłonność, czy gotowość do angażowania Polski w rozmaite zatargi na świecie, to my patrzymy na to sceptycznie. Szkoda, że tak się stało. Szkoda, że akurat teraz. Wiadomo, co to są zobowiązania sojusznicze, trzeba ich dochować. Ale akurat obecnie mamy, powiedziałbym, delikatny czas. Zbliżają się Światowe Dni Młodzieży no i wcześniej szczyt NATO. Te wydarzenia nie powinny być poprzedzane, moim zdaniem, takimi dość zaskakującymi decyzjami. To jest decyzja, myślę, nic niewnosząca do sytuacji, ale za to zmieniająca nasz punkt położenia na mapie obserwacji, kto i z kim walczy.

    Polityka Macierewicza może być groźna, uważa były minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. I Platforma Obywatelska rozważa wniesienie wniosku o wotum nieufności dla ministra Obrony Narodowej. Co Pan o tym sądzi?

    Maciej Wiśniowski
    © Zdjęcie: Igor Motowiłow
    Pan Schetyna rozgrywa swoje polityczne względy i wysuwa na plan pierwszy konkurencję z PiS-em jako fundament tych decyzji. Szkoda, że nie interes Polski. Interesem Polski, co zawsze podkreślam, jest to, żebyśmy się stali jedną z europejskich stolic pokoju, a nie miejscem rywalizacji wojennej, w tym także Schetyny i PO z PiS-em. W gruncie rzeczy tak ustawiony problem, że pan Schetyna chce czegoś od pana Macierewicza, odsuwa na dalszy plan całą istotę tego problemu. On leży poza polityką bieżącą. W ten sposób jest sprowadzany do konkurencji politycznej. Raczej powinna być podnoszona dyskusja nad konsekwencjami takiego gestu, nad tym, co należy zrobić w przyszłości, żeby mieć obraz zaangażowania wojskowego Polski gdziekolwiek na świecie. Polska Konstytucja mówi jasno o tym, w jaki sposób i kto decyduje o podejmowani działań zbrojnych. Mimo deklaracji, że jest to zaangażowanie niekonfliktowe, a szkoleniowe, jednak wysyłając oddziały bojowe do strefy wojennej, trzeba się liczyć z konsekwencjami.

    Rozlegają się głosy, że udział Polski w walce z Państwem Islamskim grozi jej bezpieczeństwu. Czy obawy te są uzasadnione?

    Zawsze zaangażowanie po którejkolwiek ze stron w konflikcie jest przyjmowaniem na siebie części odpowiedzialności po tej stronie, po której się staje. Trzeba brać pod uwagę taki rozwój wypadków, że Polska zostaje wpisana na listę krajów angażujących się bezpośrednio w wojnę z Państwem Islamskim, a jeśli tak, to oczywiście możemy być także celem ataków, bądź ewentualnie na terenie Polski mogą być atakowane cele, na przykład, państw trzecich, które mają tu swoje interesy. Żaden z tych wariantów nie jest dla nas korzystny. Jeszcze raz powtórzę. Polska powinna koncentrować wszystkie wysiłki na szukaniu pokoju z sąsiadami i odległymi partnerami, po to, aby stać się wzorem pojednania, wzorem rozprzestrzeniania pokoju, a nie potęgowania wojny. Jeśli chodzi o islamistów, to my nie mamy w tam żadnego interesu. Kiedy w Syrii byli mordowani chrześcijanie, to wtedy polski rząd mógł w rozmaity sposób angażować się i bronić chrześcijan. Wtedy to mogło być w pełni uzasadnione. Ale nie stawało się tak. Teraz jest wojna z Państwem Islamskim na ukończeniu. Są likwidowane ostatnie punkty oporu, dlatego, moim zdaniem, nie ma potrzeby angażowania polskich sił.

    Zobacz również:

    Duda omówi w Niemczech sankcje wobec Rosji
    Polska: Powrót metod stalinowskich
    Macierewicz: Rosja największym zagrożeniem dla świata
    Tagi:
    Mirosław Orzechowski, Leonid Sigan, Antoni Macierewicz, Andrzej Duda, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz