17:58 20 Październik 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Brexit

    Skutki Brexitu, o których politycy wolą tymczasem milczeć…

    © Zdjęcie: Youtube/ TomoNews US
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    121951584

    Rozmowa korespondenta rozgłośni Sputnik Leonida Sigana z ekspertem Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych Tomaszem Jankowskim.

    — Jak wiemy, rząd Prawa i Sprawiedliwości ochłodził kontakty z Berlinem, natomiast zacieśnił z Londynem. I stało się. Brexit jest już realnością, nad którą głowią się teraz unijni dygnitarze. Ale dla władz polskich powstał problem w polityce wewnętrznej — los prawie miliona polskich imigrantów na Wyspach Brytyjskich i możliwy powrót tysięcy do kraju, co pociągnie za sobą przepełnienie rynku pracy. Jakie Pan widzi wyjście z tej sytuacji?

    Europoseł Janusz Korwin Mikke
    © AP Photo/ Alik Keplicz
    — To znaczy, że będziemy mieli wreszcie do czynienia ze sprawdzianem obecnej sytuacji w Polsce. Jeżeli rzeczywiście dojdzie do powrotów Polaków z Wysp Brytyjskich, chociaż nie jest to tak przesądzone, bo z tego, co wiem, planuje powrót tylko kilka procent. Ale, jeśli rzeczywiście doszłoby do takich masowych powrotów, to wreszcie zobaczylibyśmy realny wymiar polskiej gospodarki, realny wymiar polskich możliwości. Ja wiem, że jest to trochę myślenie na zasadzie „im gorzej, tym lepiej". Wreszcie moglibyśmy obudzić się z tego snu, o którym słyszymy od 25 lat, jakie to były wspaniałe reformy, jak to się wspaniale Polska rozwija. Wreszcie byśmy mogli zobaczyć, jak to wygląda realnie. Jeśli dziś mamy bezrobocie na wysokości około 10 % i jeśli dodamy sobie do tego półtora miliona, albo jeszcze więcej osób, które wyjechały zarobkowo za granicę okaże się, że nagle tego bezrobocia jest dwa razy więcej. Jakie jest wyjście z tej sytuacji? Rozwiązanie tej sytuacji w wymiarze krótkofalowym nie istnieje. Wyjściem z sytuacji byłoby to, mówiąc tak symbolicznie, byśmy przestali budować przestrzenie handlowe, a zamiast tego zaczęli wznosić hale produkcyjne. Polska dzisiaj nie jest krajem produkującym zbyt dużo wysoko przetworzonych produktów, stąd też wartość pracy w Polsce jest niska. Z kolei sam kapitał jest głównie niemiecki, francuski, brytyjski, jednym słowem zachodni, i w jego interesie leży, by jak najniższym kosztem produkować, montować i wpływać na wysokość pensji przeciętnego Polaka. Wyjście oczywiście jest, ale trzeba by było całkowicie przeformatować myślenie na temat polskiej gospodarki i polskiego rozwoju.

    — I jeszcze jeden problem wynikający z Brexitu. Jest już tajemnicą Poliszynela, że stosunek wobec imigrantów z Polski uległ poważnemu pogorszeniu, nie mówiąc już o przykrych incydentach, za które Cameron był zmuszony przepraszać…

    — Bardzo możliwe, że brytyjskie społeczeństwo jest na jakimś poziomie frustracji po jego własnej decyzji dotyczącej Brexitu. A dla Polaków jest to pewnego rodzaju nauczka, zwłaszcza tych na Wyspach. Ja zauważyłem, że, od kiedy mieliśmy do czynienia z kryzysem uchodźców, to od Polaków dało się słyszeć komentarze przeciwko imigrantom, przeciwko odbieraniu przez nich ludziom pracy. Czasami te wypowiedzi miały, delikatnie mówiąc, wymiar rasistowski, a teraz sami Polacy stają się ofiarą podobnego myślenia. Traktowanie imigrantów jako tych, którzy odbierają pracę jest odwrotnym podejściem do tematu. W moim przekonaniu, to właśnie właściciele, klasa posiadająca jest zainteresowana ściąganiem imigrantów, którzy za bardzo nie mają wyjścia, a którzy w ten sposób wpływają na charakter i jakość rynku pracy. Dla autochtonów sytuacja na rynku pracy się pogarsza. W żadnym razie to nie jest tak, że to jest celem samym w sobie imigrantów. Oni wyjeżdżają za lepszym życiem. Tak było w przypadku Polaków.

    To jest poważny problem. Prędzej czy później brytyjski rynek pracy tego obciążenia nie wytrzyma. Część tych ludzi będzie musiała rzeczywiście wrócić. Pytanie polega jednak na tym, czy będą mieli, do czego wrócić. Jeśli chodzi o poziom świadczeń socjalnych, pensje itd. Wielka Brytania jest dużo lepiej zorganizowana niż Polska.

    Zobacz również:

    WSJ: Brexit zagroził antyrosyjskim sankcjom
    Rosja nie zamierza ingerować w proces decyzyjny ws. Brexit
    Była ambasador USA wyjaśniła, dlaczego Brexit powinien cieszyć Putina
    Tagi:
    Brexit, Prawo i Sprawiedliwość, Tomasz Jankowski, Leonid Sigan, Wielka Brytania, UE, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz