23:39 19 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Elektrownia jądrowa w Czarnobylu

    Opinia: Sytuacja z Czarnobylem jest „bardzo obrzydliwa” dla wizerunku Ukrainy

    © Sputnik. Ivan Rudnev
    Opinie
    Krótki link
    2677241

    Elektrownia jądrowa w Czarnobylu po raz kolejny jest w centrum skandalu. Jej kierownictwo jest podejrzane o oszustwa związane z radioaktywnym złomem.

    Według śledczych konstrukcje na terytorium elektrowni demontowano i sprzedawano po zaniżonych cenach. Wiele firm przy tym otrzymało fundusze państwowe na demontaż elektrowni atomowej, ale w rzeczywistości nie wykonywały żadnych prac. W ten sposób przez dwa lata skradziono 17,87 miliona hrywien. Pieniądze były wyprowadzane na konta fikcyjnych firm zagranicznych, w szczególności do Estonii.

    Wilk przy opuszczonym domu w opuszczonej wiosce Orewiczy
    © REUTERS/ Wasilj Fedosenko
    W ciągu ostatnich kilku lat na likwidację skutków katastrofy w Czarnobylu zagraniczni sponsorzy przeznaczyli znaczne środki finansowe. Tylko Stany Zjednoczone w tym roku przelały Kijowowi 10 milionów dolarów.

    Czarnobylska elektrownia atomowa wielokrotnie znajdowała się w centrum skandalu. Wcześniej media opowiadały o tym, że wokół stacji jest masowo wycinany las na sprzedaż. Tej wiosny pojawiła się informacja, że ukraińskie władze wywiozły ze strefy wykluczenia wokół elektrowni dużą ilość napromieniowanego sprzętu wojskowego i cywilnego i wysłali go do udziału w tzw. ATO.

    Według przewodniczącego Centralnej Rady Ogólnorosyjskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody Konstantyna Cybko kontrola wydarzeń, które mają miejsce w strefie wykluczenia elektrowni atomowej w Czarnobylu, jest niezwykle skomplikowana.

    „Nie sądzę, że eksperci z państw darczyńców są gotowi tutaj przyjechać i cokolwiek sprawdzić przez długi czas. Dlatego też powstają wszystkie te historie związane z korupcją. Brak kontroli nad wydatkami z funduszy przeznaczonych Ukrainie na budowę sarkofagu ochronnego pozwala jej na przeciąganie budowy. Terminy wprowadzenia drugiego sarkofagu — tzw. „Arki” czy „Schronu 2” — już były dwukrotnie przekładane, a teraz obiekt ten zostanie oddany do użytku, według oczekiwań, w październiku 2017 roku. A miał być już w 2013 roku.”

    Odroczenia są niebezpieczną rzeczą, ostrzega ekspert.

    „Chodzi o to, że okres gwarancyjny pierwszego schronu, który został zbudowany w latach 1986-1987, zakończył się, on zaczął się walić. Na przykład kilka lat temu spadło 600 metrów kwadratowych paneli sufitowych. Przeciąganie terminów budowy pokazuje, że ma miejsce zaniedbanie bezpieczeństwa i ochrony środowiska i zdrowia ludzi na korzyść pewnych korzyści finansowych”, — przypomniał Konstantin Cybko.

    Według eksperta w dziedzinie ekologii koszt sarkofagu podwoił się.

    "Szacowane finansowanie tego obiektu to miliardy dolarów. Gdy przekazywane są takie środki to oczywiście zainteresowane strony rozdzielają te kwoty, jak widzimy, na cele prywatne. Z punktu widzenia wizerunku Ukrainy sytuacja jest niezmiernie nieprzyjemna. Uważam, że międzynarodowe organizacje mogłyby przejąć kontrolę nad budową za zgodą ukraińskiego rządu, ale taka zgoda raczej nie zostanie udzielona", — stwierdził Konstantin Cybko.

    Zobacz również:

    Pożary w Czarnobylu nie ustają od kwietnia
    530 milionów euro dla Ukrainy na budowę sarkofagu w Czarnobylu
    Pożar w Czarnobylu
    Rocznica tragedii w Czarnobylu
    Tagi:
    elektrownia atomowa, Czarnobyl, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz