17:22 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Jaka przyszłość czeka starzejącą się Japonię?

    Jaka przyszłość czeka starzejącą się Japonię?

    © flickr.com/ Hansel and Regrettal
    Opinie
    Krótki link
    5515170

    Parę dni temu japońskie media poinformowały o próbie podpalenia domu starców podjętej przez 19-letnią Japonkę. Japończycy nie zdążyli tymczasem otrząsnąć się z rzezi dokonanej w ośrodku dla niepełnosprawnych.

    Nożownik Satoshi Uematsu oświadczył, że nie czuje żadnej skruchy, bowiem poprzez swoje działania chciał „ocalić" schorowanych, obciążonych problemami ludzi.

    Spas Jabłkowy w Łotoszynie.
    © Sputnik. Nikolay Seredin
    Jak wiadomo, miarą człowieczeństwa w każdym społeczeństwie jest jego stosunek do najsłabszych warstw społecznych: starców i dzieci. Czy aby te dwa niczym nieusprawiedliwione ataki stanowiły zwyczajne odchylenie od normy zachowania? Specjalista do spraw Japonii Wiktor Pawliatenko wyraził przekonanie w rozmowie ze Sputnikiem, że obydwa tragiczne zdarzenia nie mogą posłużyć za podstawę do wystawienia diagnozy japońskiemu społeczeństwu:

    „To odrębne incydenty, do których trzeba oczywiście odnieść się z uwagą. U ich podstaw leżał przecież określony stan psychiczny agresorów, którzy jakimś sposobem zdołali przeniknąć do ośrodka dla osób niepełnosprawnych i do domu starców. Nie należy jednak w żadnym razie wyciągać wniosku, że w japońskim społeczeństwie pojawiła się tendencja do okrutnego traktowania starców przez młode osoby. Choć problem spadającego odsetka ludzi zdolnych do pracy i wzrost odsetka ludzi w wieku emerytalnym faktycznie istnieje.

    Naród japoński starzeje się znacznie szybciej niż inne narody w krajach rozwiniętych gospodarczo. I troska o ludzi starszych staje się problemem. Ale nie jest ona problemem jednej tylko Japonii, lecz wszystkich krajów rozwiniętych. Mało tego, wiele krajów dąży do tego, by długość życia rosła, bowiem dane zjawisko świadczy o wysokim poziomie życia. Jest to więc zjawisko pozytywne" — powiedział Wiktor Pawliatenko.

    Warto w tym miejscu przytoczyć słowa byłego ministra Japonii, dziś ministra finansów Taro Aso, który zaproponował bardzo oryginalny sposób walki z kryzysem gospodarczym: „Trzeba pozwolić starszym ludziom szybciej umierać. Tym samym odciążą oni system opieki społecznej w Japonii". Oświadczenie japońskiego premiera wywołało szkwał krytyki ze strony jego współpracowników i w rezultacie Aso był zmuszony do przeprosin za to, że wyraził swoją myśl publicznie. Czy jednak wyrzekł się samej idei?

    „Wypowiedź Aso wstrząsnęła japońskim społeczeństwem, co świadczy o tym, że nie jest ono tak jednorodne, jak się wydaje" — zauważył Wiktor Pawliatenko i dodał: „Sądzę, że każdy polityk, tym bardziej takiej rangi jak Aso, musi odpowiadać za swoje słowa. Nieostrożne wypowiedzi mogą być właśnie niewłaściwie odbierane przez osoby z odchyleniami psychicznymi, podczas gdy każde zdrowe społeczeństwo odnosi się z szacunkiem do ludzi starszych i ich uzyskanego z wiekiem doświadczenia. Chciałoby się wierzyć w to, że jest ono zdolne nie tylko do przejawiania troski o swoich starców, ale też do zapewniania „srebrnemu pokoleniu" godnej starości" — zakończył Pawliatenko.

    Zobacz również:

    Współczesne rosyjskie „babuszki”. Modne i stylowe.
    Media: asystentka Clinton pracowała w radykalnym muzułmańskim wydawnictwie
    Zmarł nożownik, który zaatakował pasażerów szwajcarskiego pociągu
    Tagi:
    starość, atak nożownika w Japonii, Taro Aso, Japonia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz