21:02 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Bundestag

    Niemcy: uruchomienie państwowych trojanów łamie zasady konstytucji i prawa człowieka

    © REUTERS/ Fabrizio Bensch
    Opinie
    Krótki link
    5517301

    Federalny zarząd policji karnej Niemiec planuje jednoczesne uruchomienie dwóch programów inwigilacyjnych. Państwowy program inwigilacji RCIS („Remote Communication Interception Software") został opracowany w czerwcu 2015 roku. Ponadto, nabyto wówczas komercyjne oprogramowanie szpiegowskie - FinSpy - od spółki Elaman Gamma.

    Odpowiednie demaskujące materiały opublikowane zostały przez netzpolitik.org w 2013 roku.

    Zdaniem Jörga Ahrweilera, przewodniczącego Partii Piratów w powiecie Saarlouis i szefa politycznego wydziału partii w kraju związkowym Saara, chodzi o jeszcze większą penetrację życia prywatnego niż w przypadku rewizji w mieszkaniu.

     „Dostęp do danych jest zapewniany anonimowo. Z reguły użytkownik nie zauważa, że pada ofiarą programu szpiegowskiego — powiedział Jörg Ahrweiler. — W niektórych przypadkach brak też decyzji sądu. Podobna ingerencja jest istotnym podważeniem konstytucji, podstawowych praw i zasady nietykalności życia prywatnego, i to w takiej postaci, która po prostu nie ma prawa do istnienia."

    Plany zarządu policji karnej zostały skrytykowane również przez federalną izbę kontroli ze względu na nadmierne wydatki i niewystarczający charakter kontroli nad wynikami tej działalności.

    „Co do nakładów, napływają różne informacje. Według jednych danych chodzi o 20 tysięcy, według innych kwota dochodzi do 5 milionów. Dokładne liczby nie są znane. Osobiście skłaniam się ku większym liczbom, gdyż potrzebne jeszcze będą znaczne wydatki na opracowania. To, że skuteczności projektu nie sposób ocenić, widać już na przykładzie przechowywania danych użytkowników, przeciwko czemu występowaliśmy w Partii Piratów. Jeśli w ogóle możliwe będzie wyciąganie jakichkolwiek wniosków albo uzyskanie dostępu do danych komunikacyjnych czy też podejmowanie prób inwigilacji na ich podstawie."

    Ponadto Jörg Ahrweiler podkreśla istnienie znaczących problemów przy uruchomieniu państwowego programu szpiegowskiego również z punktu widzenia ochrony danych.

    „W tym przypadku anulowaniu ulega zasada polegająca na tym, że w przypadku wątpliwości wszelkie wątpliwości idą na korzyść oskarżanego, gdyż w ogólnym zarysie wszędzie są wyodrębniane i przechowywane dane. Problem polega również na tym, że ludzie, którzy są inwigilowani, czy też informacja na ich temat poddawana jest analizie, w przypadku wątpliwości nie są o tym informowani i w następstwie tego nie mogą się bronić."

    Według Jörga Ahrweilera w charakterze alternatywy programów inwigilacji „partia rewolucji cyfrowej" proponuje aktywizację pracy policyjnej na szczeblu tradycyjnej działalności.

    „Należy skompletować personel. Należy wykonać szczegółowo pracę prewencyjną, dokładną pracę policyjną. Nie potrafią tego robić programy, które gdzieś za pomocą wątpliwych środków penetrują czyjeś komputery i przekazują wątpliwe dane czy też w ogóle nie przekazują żadnych danych."

    Zobacz również:

    Mania prześladowcza czy inwigilacja Google?
    Warszawa: inwigilacja totalna
    Panie Donaldzie Tusku! Dlaczego Pan mnie inwigilował?
    Inwigilacja NSA nauczką dla Japonii
    Julian Assange: inwigilacja NSA nauczką dla Japonii
    Francja przyjęła ustawę o inwigilacji obywateli przez państwo
    Spiegel: USA inwigilowały redakcję gazety
    Tagi:
    wirus, komputer, prawa człowieka, konstytucja, inwigilacja, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz