21:43 20 Październik 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 4°C
Na żywo
    Żołnierze Demokratycznych Sił Syrii niedaleko Al-Rakki

    USA wymyślą hollywoodzki scenariusz, by usprawiedliwić się w związku z Rakką

    © Sputnik. Hikmet Durgun
    Opinie
    Krótki link
    141443640

    Centralne dowództwo lotnictwa wojskowego Stanów Zjednoczonych przyznało się, że w wyniku ataku lotniczego amerykańskich sił powietrznych na obiekty infrastruktury Państwa Islamskiego - ugrupowania terrorystycznego zakazanego w Federacji Rosyjskiej - w Syrii mogli zginąć cywile.

    Amerykańskie myśliwce V generacji F-22
    © AP Photo/ Ted S. Warren
    23 sierpnia siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przedsięwzięły zmasowany atak lotniczy na magazyny broni należące do Państwa Islamskiego w okolicach syryjskiej Rakki. Z danych, znajdujących się w posiadaniu CENTCOM, wynika, że po tym, jak samolot zaatakował cel, na terytorium znajdujące się w strefie rażenia wjechał samochód, który, najprawdopodobniej, nie należał do członków ugrupowania terrorystycznego. W wyniku wybuchu ludzie znajdujący się wewnątrz tego pojazdu zginęli. Oficjalni przedstawiciele dowództwa oświadczyli, że ten incydent w najbliższym czasie rozpatrzy specjalny zespół roboczy.  Po tym zapadnie decyzja w sprawie celowości przeprowadzenia dochodzenia.

    Deputowany do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej, członek komitetu do spraw polityki informacyjnej Aleksander Juszczenko w audycji radia Sputnik podkreślił, że nie jest to bynajmniej pierwszy przypadek zagłady cywili wskutek ataków amerykańskiego lotnictwa.

    „Są to rutynowe działania amerykańskich sił powietrznych, lustrzane odbicie wydarzeń, jakie mają miejsce w Afganistanie i w innych punktach zapalnych, gdzie panoszą się Stany Zjednoczone. Ta bezkarność sięga korzeniami jeszcze Jugosławii. Mają one w nosie całą wspólnotę światową, jak też łzy cywili. W najlepszym przypadku, jak obecnie, Stany Zjednoczone przyznają się: tak, to prawda, jednakże nie mieliśmy innego wyjścia. Wymyślają hollywoodzkie scenariusze dla uzasadnienia swych poczynań" — powiedział Aleksander Juszczenko.

    Jego zdaniem nie dojdzie do żadnego realnego dochodzenia w sprawie tego ostatniego incydentu:

    „Wcześniej Stany Zjednoczone w ogóle robiły wszystko, co chciały, obecnie napotkały w Syrii na opór ze strony narodu syryjskiego oraz na to, że Rosja wystąpiła w jego obronie. Stany Zjednoczone zderzyły się z realiami, na które nie były gotowe, i nie chciały w żaden sposób tych realiów uznawać. Chociaż obecnie Stany Zjednoczone już przyznają się do swych poczynań, jednakże nic to nie znaczy. Mimo wszystko będą udawać walkę z Państwem Islamskim, lecz w rzeczywistości wykonują one swoje zadania w zakresie powodowania chaosu na całym terytorium, o którego podporządkowanie im chodzi. Można przypomnieć ataki na szpital w Afganistanie. Zakładam, że tak samo będzie również obecnie — czyli nie znajdą się żadni konkretni sprawcy" — powiedział na zakończenie Aleksander Juszczenko. 

    Zobacz również:

    Syria nazwała turecką operację naruszeniem suwerenności kraju
    Syria nie wie, co zrobić z 30 tys. trupów zagranicznych bojowników
    Foreign Policy: Syria kością niezgody wśród amerykańskich demokratów
    Syria: w trakcie relacji na żywo za plecami dziennikarza eksplodował czołg
    Syria: Manbidż praktycznie wolny od dżihadystów z PI
    Tagi:
    bombowiec, wojna w Syrii, Daesh (Państwo Islamskie), USA, Rakka, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz