22:14 15 Luty 2019
Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier

Rosja i UE powinny razem „wyprzeć z Europy amerykańską bezczelność wojskową i broń"

© Sputnik . Kirill Braga
Opinie
Krótki link
81312

Umowa ws. kontroli zbrojeń w Europie będzie korzystna dla Rosji i UE, stając się pierwszym krokiem na drodze do budowania nowego systemu europejskiego bezpieczeństwa zbiorowego. USA będą jednak przeszkadzać w jej podpisaniu, bo, jeśli umowa zostanie zawarta, ryzykują, że zostaną odsunięte na boczny tor.

Tak uważa były szef Głównego Zarządu Spraw Zagranicznych Ministerstwa Obrony Rosji (1996-2001) generał pułkownik Leonid Iwaszow.

W czwartek niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier w artykule dla gazety „Frankfurter Allgemeine Zeitung” zasugerował zawarcie nowej umowy ws. kontroli zbrojeń w Europie, by zapobiec wyścigowi zbrojeń między Rosją a NATO.

— Taka umowa jest nam potrzebna i potrzebuje jej Europa, a nie Ameryka. Należy wznowić pracę nad pierwowzorem programu kontroli zbrojeń konwencjonalnych w Europie, ale na nowym jakościowo poziomie, ponieważ sytuacja się zmienia. Ta umowa ograniczy wyścig zbrojeń i nie pozwoli stronom na tworzenie uderzeniowych formacji. Należy ożywić ducha i sens Traktatu o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE) – powiedział Iwaszow.

Generał dodał, że w przypadku podpisania takiej umowy formacje wojskowe, tworzone w pobliżu zachodnich granic Rosji, będą powstawać wyłącznie na zasadzie równowagi sił, co znacznie zmniejszy prawdopodobieństwo agresji i stanie się jednym z elementów europejskiego bezpieczeństwa zbiorowego.

— Inicjatywa Steinmeiera powinna być wspierana. Jednak trzeba mieć też na uwadze, że Europa dziś znajduje się pod silnym wpływem USA w zakresie polityki i bezpieczeństwa, dlatego wdrożenie tego porozumienia nie będzie łatwe – ocenił Iwaszow.

Według jego słów dla Rosji jest niezwykle ważnym osiągniecie wspólnej przestrzeni prawnej w Europie, by kraje trzecie, które rozmieszczają tam swoją broń, były zobowiązane do przestrzegania nowej umowy.

— W poprzednim traktacie CFE było wiele niedociągnięć, bo zawarto go między Związkiem Radzieckim a NATO. Z pojawieniem się nowych członków sojuszu i rozpadem ZSRR wyłoniło się wiele kwestii związanych z jego realizacją, np. przez kraje bałtyckie i Bułgarię. Wykorzystując te sprzeczności, Amerykanie utworzyli własną bazę wojskową w Kosowie i nikogo do niej nie wpuszczają, nikt jej nie kontroluje – wyjaśnił generał.

Iwaszow podkreślił, że Rosja i UE powinny razem „wyprzeć z Europy amerykańską bezczelność wojskową i broń”, bo mogą sami budować europejski system bezpieczeństwa zbiorowego. Świadczą o tym pojawiające się obecnie apele o zawarcie umów i stworzenie sił zbrojnych UE.

Zobacz również:

Assange: kampania wyborcza Clinton to antyrosyjska histeria
Prezydent Czech: Jeśli Niemcy zaprosili imigrantów do Europy, to niech za nich odpowiadają
Niektórzy Ukraińcy nawet nie dowiedzą się o tym, że testują eksperymentalne leki Zachodu
Tagi:
kontrola zbrojeń, Unia Europejska, Leonid Iwaszow, Frank-Walter Steinmeier, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz