21:24 19 Styczeń 2019
Dubrownik

Czy i kiedy powstanie korytarz gazowy Północ-Południe?

© Sputnik . Маријана Колаковић
Opinie
Krótki link
Leonid Sigan
9225

Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z Rafałem Zasuniem, redaktorem naczelnym portalu „Wysokie Napięcie”.

—Prezydent Andrzej Duda uczestniczył w Forum państw Trójmorza w Dubrowniku, czyli Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne. Partnerstwo jest wspólną inicjatywą polityczną Polski i Chorwacji. Jedna z tez w wystąpieniu prezydenta Dudy na tym forum polega na stwierdzeniu, że dotychczasowy model rozwoju nie wykorzystuje w pełni potencjału krajów Trójmorza. I głównym wyzwaniem jest dominacja jednego dostawcy surowców energetycznych. Na ile realne w najbliższej przyszłości jest stworzenie zaproponowanej przez niego alternatywy w postaci korytarza gazowego Północ-Południe, czyli w całości opartego na gazie skroplonym?

—Stworzenie korytarza Północ-Południe wpisane jest w strategię Unii Europejskiej i są na to wydzielone pieniądze. Jest to jak najbardziej realne. Jest lista projektów PCI  i Connection Europe Facility. Myślę, że nie będzie problemów ze zbudowaniem tych łączników, przynajmniej nie powinno ich być. Nie wiem, jakie tam mogą być mniejsze bądź większe problemy techniczne, ale nie wydaje mi się, żeby to było zagrożone.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu
© AFP 2018 / Frederick Florin
—Jak Pan sądzi, czy forum państw Trójmorza i jego założenia ideowe nie kolidują z założeniami całej Unii Europejskiej i to nie tylko w dziedzinie energetyki. Przecież Plan Trójmorza to inicjatywa polityczna.

—Nie, absolutnie nie koliduje. Doskonale wpisuje się w strategię Unii Europejskiej. Korytarz Północ-Południe jest jednym z priorytetów.

—Czy nie ma tu, jednak, pewnej konkurencji w odniesieniu do gazociągów Gazpromu i jego zachodnich partnerów?

—Uważam, że nie. Proszę zauważyć, że korytarz Północ-Południe, podobnie jak terminal chorwacki Krk jest wpisany w najwyższe priorytety unijne i dostaje dofinansowanie z Unii Europejskiej. Nord Stream 2 takiego priorytetu i takiego dofinansowania nie ma.

Oczywiście konkurencja jest, ale priorytet jest dany korytarzowi Północ-Południe i terminalowi w Chorwacji.

Zobacz również:

Kijów policzył, ile kosztuje gaz z Europy
Jak Gazprom radzi sobie w warunkach sankcji?
„Gazeta Wybiórcza": Ekskluzywna prasówka dla Sputnika
Tagi:
gazociąg, gaz, Andrzej Duda, Chorwacja, Bałtyk, UE, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz