00:05 17 Styczeń 2018
Warszawa-3°C
Moskwa-8°C
Na żywo
    Szykotan, Wyspy Kurylskie

    Japonia kryje się przed USA za parawanem z Wysp Kurylskich

    © Sputnik. Siergiej Krasnouchow
    Opinie
    Krótki link
    2490

    Japonia będzie „wytrwale kontynuować" negocjacje z Rosją w sprawie przynależności czterech wysp w południowej części archipelagu Wysp Kurylskich - oświadczył sekretarz generalny rządu japońskiego Yoshihide Suga. Podkreślił on, że stanowisko Japonii „jest jasne - chodzi o ustalenie przynależności czterech wysp i podpisanie traktatu pokojowego".

    Yoshihide Suga skomentował w ten sposób wypowiedzi prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, który podczas konferencji prasowej zwołanej po obradach szczytu G20 przypomniał, że Związek Radziecki gotów był, zgodnie z układem z 1956 roku, do przekazania dwóch wysp kurylskich Japonii, strona japońska odrzuciła jednak tę propozycję, gdyż postanowiła, że będzie nalegała na przekazanie jej wszystkich czterech wysp archipelagu.

    Tymczasem japońskie media podkreślają, że premier Japonii Shinzo Abe zmienił podejście do Rosji i skupił uwagę na współpracy dwóch krajów w dziedzinach gospodarki i bezpieczeństwa.

    Politolog, profesor Rosyjskiego Uniwersytetu Przyjaźni Narodów RUDN Jurij Tawrowski w audycji radia Sputnik wyraził opinię, że strona japońska,  zmieniając podejście do kwestii terytorialnej, prowadzi swego rodzaju grę taktyczną.

    „Chodzi o to, że aktualnie jest to problem nie tylko na płaszczyźnie relacji rosyjsko-japońskich, gdyż teraz jest w tym zamieszany także trzeci gracz — USA.

    Gdy zakończyła się amerykańska okupacja Japonii w 1951 roku, już wówczas ten problem był widoczny. Wtedy japońskie elity rządzące, kierując się swoimi interesami narodowymi, usiłowały osiągnąć pewien konsensus, lecz przeszkadzali im w tym Amerykanie. Przecież w 1956 roku została wypracowana wspólna deklaracja radziecko-japońska, zawierająca słynny 9. punkt, aktualny resztą do dziś: wskazano w nim na prawdopodobieństwo przekazania Japonii wysp Habomai i Szykotan po zawarciu traktatu pokojowego. Jednakże tego hojnego gestu ze strony Chruszczowa w okresie odwilży Japończycy nie zaakceptowali, ale wcale nie dlatego, że nie chcieli tych dwóch wysp, lecz dlatego, że nie pozwolili im na to Amerykanie — podpisany został amerykańsko-japoński układ w sprawie bezpieczeństwa, który zakładał utworzenie sojuszu wojskowego dwóch krajów przeciwko Związkowi Radzieckiemu i Chinom" — przypomniał Jurij Tawrowski.

    Wyspy Kurylskie
    © Sputnik. Sergey Krivosheyev
    Jego zdaniem w taki właśnie sposób Japonia stara się zmniejszyć swoje uzależnienie od Stanów Zjednoczonych:

    „Rozwijając stosunki z nami, nawiązując kontakt z Władimirem Putinem, Shinzo Abe usiłuje zmniejszyć zależność od Stanów Zjednoczonych. Jednakże robi on to za parawanem, który stanowi właśnie «problem czterech wysp», i przez cały czas prezentuje ten aspekt Stanom Zjednoczonym. Jednakże w rzeczywistości będzie dochodziło do współpracy gospodarczej Japończyków z Rosją, będą omijane sankcje. Dlatego że leży to w interesach strategicznych Japonii, odpowiada jej planom przekształcenia tego wpływowego przecież kraju w realnie suwerenne państwo, które nie musi wykonywać rozkazów strony amerykańskiej" — powiedział Jurij Tawrowski.

    Zobacz również:

    Ukraina chce modernizować swoje granice
    Amerykańscy instruktorzy zostaną zaproszeni do Czeczenii
    Komu wojna, komu matka rodzona...
    Ukraina grozi zagranicznym obserwatorom, którzy odwiedzą wybory na Krymie
    Czy Niemcy znajdą skuteczny sposób ochrony praw dziecka?
    Przedstawicielstwo ŁRL w Austrii
    Tagi:
    Chruszczow Nikita, Shinzō Abe, Władimir Putin, Wyspy Kurylskie, Japonia, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz