22:59 17 Luty 2020
Opinie
Krótki link
391111
Subskrybuj nas na

Na Zachodzie celowo rozpowszechniane są fałszywe informacje na temat konfliktu w Syrii, by ludzie mieli błędne pojęcie o sytuacji w tym kraju, pisze brytyjski dziennikarz Neil Clark.

Clark sporządził listę najbardziej, jego zdaniem, oburzających mitów o wojnie w Syrii.

Zachód musiał interweniować

W ubiegłym tygodniu amerykańska gazeta „The Washington Post” żaliła się, że nieingerencja Zachodu w syryjski konflikt jest katastrofą, pisze dziennikarz. W rzeczywistości Zachód wmieszał się w tę wojnę, i to jeszcze jak – finansując i zaopatrując w broń „powstańców”. Duża ilość broni, dostarczonej wspieranym przez Zachód ugrupowaniom, w rezultacie trafiła w ręce dżihadystów z Państwa Islamskiego (organizacja zakazana w Rosji).

– Zachód nie tylko rozpalił ten konflikt, ale podlewa oliwy do ognia od ponad pięciu lat – podkreśla Clark.

Za konflikt winę ponosi Asad

W rzeczywistości syryjski prezydent stanął w obliczu brutalnego buntu bojowników przeciwko obecnym władzom. Przy czym wielu „protestujących” było najemnikami z zagranicy.

— Al-Asad powinien po prostu wziąć i oddać władzę tym „powstańcom” (jak tego domagał się Zachód), choć nie było żadnych dowodów na to, że tych ludzi popierało społeczeństwo? – zastanawia się autor.

Syryjczycy nie popierają al-Asada

Za każdym razem, gdy Stany Zjednoczone chcą obalić kolejne władze, automatycznie delegalizują niewygodnego lidera. Narzucają swoją opinię, że dany przywódca nie ma poparcia społecznego i pozostaje u władzy tylko dlatego, że jest „brutalnym dyktatorem”. Jednak w 2014 roku al-Asad odniósł miażdżące zwycięstwo w pierwszych od pół wieku wielopartyjnych wyborach prezydenckich w Syrii, przypomina Clark.

Syryjski rząd użył broni chemicznej w Ghucie

Zachodni wojskowi i propagandyści twierdzą, że al-Asad użył broni chemicznej w Ghucie. Jest to, ich zdaniem, niepodważalny fakt. Jednak jeśli poprosimy o przedstawienie dowodów świadczących na korzyść tej teorii, raczej nie otrzymamy odpowiedzi.

Zachód wspiera w Syrii „dobrych chłopców”

Prawda jest taka, że Zachód nie walczy z terroryzmem w Syrii, a pomaga mu, zaznacza dziennikarz.

— Zgodnie z wszelkimi obiektywnymi standardami „umiarkowana opozycja”, którą wspierają Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i ich sojusznicy, ponosi winę za potworne zbrodnie, które bez wątpienia zakwalifikowanoby jako „terroryzm”, gdyby dokonano ich w kraju zachodnim – podkreśla autor.

Al-Asad nie idzie na ustępstwa

Faktycznie w 2012 roku odbyło się referendum w sprawie syryjskiej konstytucji, na podstawie wyników którego została przyjęta nowa ustawa zasadnicza. Ogranicza ona kadencję prezydenta do siedmiu lat i zezwala na jego ponowny wybór tylko raz. Ponadto z konstytucji z 1973 roku usunięto artykuł 8, w którym mowa jest o wiodącej roli partii Baas. 

Syryjski konflikt – konflikt międzyreligijny

Ten mit lekko obalić w ten sposób, że sunnici, który w zasadzie powinni być przeciwnikami al-Asada, zajmują kluczowe pozycje w syryjskiej armii i syryjskim rządzie. Ponadto około 74% Syryjczyków to sunnici, ale al-Asad do tej pory utrzymuje się u władzy i ma poparcie społeczne. Zdaniem autora u podstaw syryjskiego konfliktu leży zasada „dziel i rządź”, którą USA stosują wobec Syrii.

Rosja i syryjski rząd pomagają Państwu Islamskiemu

To prawdziwy przykład teorii spiskowej rozpowszechnionej na Zachodzie, ocenia Clark.

– Jeśli Rosja pomaga PI, dlaczego ugrupowanie zestrzeliło rosyjski samolot (A321 nad Synajem – przyp. red.)? – zastanawia się dziennikarz.

I dodaje, że w rzeczywistości Rosja i armia syryjska wyrządziły w ciągu roku znacznie więcej szkody PI w Syrii niż USA i ich sojusznicy.

W Syrii jest 70 tysięcy umiarkowanych powstańców

Słowa byłego premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, że w Syrii jest 70 tysięcy „umiarkowanych powstańców”, przejdą do historii jako nowa wersja słów jego poprzednika Tony'ego Blaira na temat broni masowego rażenia w Iraku, której można użyć „w ciągu 45 minut”.

Zachód realizuje cele humanitarne w Syrii

W gruncie rzeczy „zmiana reżimu” w Syrii była omawiana na Zachodzie znacznie wcześniej, niż wybuchły antyrządowe protesty. Co najmniej od 2006 roku, kiedy Syria poparła Hezbollah podczas II wojny libańskiej, podsumowuje Clark.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Turcja: UE musi przyspieszyc z wydzieleniem nam środków na przyjmowanie uchodźców
Trump zaprzecza, by Rosja chciała wpłynąć na wybory w USA
Parubij do braci Polaków: „Moskiewski imperializm” odpowiada za rzeź na Wołyniu
Tagi:
konflikt, Daesh (Państwo Islamskie), Baszar al-Asad, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz