22:17 18 Styczeń 2021
Opinie
Krótki link
21472
Subskrybuj nas na

Utrata tożsamości i kontaktów z Serbią, konfrontacja z Rosją i nasilenie napięć w społeczeństwie mogą być rezultatami przystąpienia Czarnogóry do NATO. Zyskać na tym mogą jedynie władze kraju. Sam Sojusz Północnoatlantycki nic nie traci, przyjmując Czarnogórę. Wręcz odwrotnie - dużo zyskuje. W pierwszej kolejności na płaszczyźnie psychologicznej.

Ministrowie spraw zagranicznych krajów NATO postanowili 2 grudnia ubiegłego roku zaprosić Czarnogórę do wstąpienia w szeregi sojuszu. Decyzja w sprawie pełnoprawnego członkostwa zapadnie w 2017 roku.

NATO, naturalnie, jest również tematem najbliższych wyborów do parlamentu Czarnogóry, zaplanowanych na 16 października.

Zdaniem czarnogórskiego dziennikarza i politologa Matija Nikolica Czarnogóra w wyniku przystąpienia do Sojuszu Północnoatlantyckiego straci godność i szacunek jako państwo, gdyż NATO bombardowało ją w 1999 roku, niszcząc nie tylko obiekty infrastruktury wojskowej, lecz również cywilnej.

Amerykański żołnierz w Iraku.
© AFP 2020 / Ali Al-Saadi
„Wówczas w Czarnogórze ginęli zarówno żołnierze, jak i zwykli ludzie, ginęły dzieci. Większość obywateli tego kraju jest przeciwna przystąpieniu do NATO i, jeśli do tego dojdzie — to będzie chyba najgorsza decyzja. Czarnogórze mogą być narzucone liczne rozwiązania, których wykonania nie zdoła ona po prostu odmówić" — powiedział Nikolic w wywiadzie dla agencji Sputnik.

Szczególnie przygnębiającym faktem jest to, jak stwierdził dziennikarz, że przystąpienie do NATO zmusza Czarnogórę do zmiany swej postawy wobec Rosji.

Jego zdaniem w tych rozgrywkach geopolitycznych, które NATO prowadzi na Bałkanach, dążąc do podporządkowania sobie całego terytorium regionu, Czarnogóra może zostać zobowiązana do konfrontacji z Rosją, w  tym także konfrontacji militarnej.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama
© AFP 2020 / Andrew Caballero-Reynolds
Co się tyczy prawdopodobnych korzyści wynikających z przystąpienia Czarnogóry do NATO, Nikulic ustosunkowuje się wobec tych perspektyw nader sceptycznie.

„Zwolennicy NATO sugerują, że kraj zyska stabilność, inwestycje i obronę. A przecież widzimy, że problemy we wszystkich tych dziedzinach nurtują liczne kraje NATO. Wobec tego po prostu nie wierzę w to, że w ten sposób Czarnogóra zdoła ugruntować swoje bezpieczeństwo" — powiedział Nikolic.

Zdaniem politologa Aleksandra Pawicia na przystąpieniu Czarnogóry do NATO zyskają tylko władze, które w ten sposób ugruntują swoją legalność w oczach zachodnich protektorów i, ewentualnie, zdołają zapewnić sobie nowe przywileje.

Z innej strony, według ocen Aleksandra Pawicia, NATO zyska na przystąpieniu Czarnogóry na płaszczyźnie psychologicznej, gdyż, przyjmując do siebie nowy kraj, blok wykaże w ten sposób, że jego istnienie nadal ma sens i że wszystkie pogłoski na temat jego śmierci, jak powiedziałby Mark Twain, są nieco przesadzone.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

DRL i ŁRL nabierają kształtów niezależnych państw
Rosyjski groch bije rekordy
W Rosji rozpoczęto prace nad najnowszym wozem bojowym desantu BMD-5
Attaché wojskowi z ponad 40 krajów przybyli na ćwiczenia „Kaukaz 2016” na Krymie
National Interest: I kto tu jest prowokatorem?
Tagi:
NATO, Czarnogóra, Rosja, Serbia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz