00:28 22 Listopad 2019
Kadr z filmu Snowden Olivera Stone'a

Aż chce się zakleić kamerę - reakcje na film "Snowden" Olivera Stone'a

© Zdjęcie: Endgame Entertainment
Opinie
Krótki link
31222
Subskrybuj nas na

W Moskwie odbyła się premiera filmu „Snowden" w reżyserii Olivera Stone'a.

Inwigilacja wszystkich i każdego, cyberwojny i największa w historii demistyfikacja — oto temat filmu „Snowden" znamienitego amerykańskiego reżysera Olivera Stone'a. Moskiewska premiera filmu odbyła się trzy dni przed jego wejściem na światowe ekrany.

Ogłoszenie o wyprzedaniu biletów było do przewidzenia, bo przecież głównym bohaterem filmu jest ten sam agent NSA, którego wyznania wywołały burzę i zmieniły oblicze świata. Wzmożone zainteresowanie jest też wywołane nazwiskiem reżysera — Oliver Stone jest zdobywcą licznych nagród filmowych, w tym trzech Oscarów. Ponadto, w pamięci nie zdążyło zatrzeć się wspomnienie wstrząsu, jaki trzy lata temu przeżyli wszyscy, dowiadując się, że stworzony przez służby specjalne USA system inwigilacji dotyczy każdego bez wyjątku mieszkańca ziemi. Dzięki Edwardowi Snowdenowi zrozumieliśmy, że żyjemy w zupełnie innym świecie.

Jak powiedział reżyser, „to [film — red.] o wszystkich. O tym, że twoje życie osobiste jest w zagrożeniu, o tym, że cały świat jest w zagrożeniu. W filmie mowa o cyberwojnie, masowej inwigilacji. Internet, dzieło naszych rąk, może nas pożreć. My go stworzyliśmy, a on obrócił się przeciwko nam".

U podstaw filmu legła też książka moskiewskiego prawnika Snowdena Anatolija Kuczerena, „Wriemia spruta" (Czas ośmiornicy).  Kuczeren długo obcował z byłym agentem NSA i uważa, że reżyser bardzo dobrze oddał miotanie się bohatera między moralnością i przysięgą wojskową. „To dramat młodego Amerykanina, który chciał służyć swojemu państwu, ale nagle zrozumiał, że służy bynajmniej nie Ameryce, lecz nieludzkiemu cynicznemu monstrum, który oplótł swoimi niewidzialnymi mackami cały świat" — powiedział prawnik Kuczerena.

„Jest praca w NSA, jest moralność, jest etyka. Z jednej strony, słyszymy jak z wysokich trybun mówi się, że u nas wszystko pięknie, że przestrzegane są prawa człowieka, a z drugiej strony, on, bardziej niż ktokolwiek inny, rozumiał, że to kłamstwa" — powiedział Kuczeren w wywiadzie dla rosyjskiego Kanału 1.

Świadomość inwigilacji totalnej doprowadza bohatera filmu, w którego rolę wcielił się Joseph Gordon-Levitt, do psychozy. Bohater zakleja kamerę na komputerze, a telefon trzyma w mikrofalówce. Wątpi i drży, a mimo to, ryzykując życie, wyjawia ludziom straszną prawdę. Obecny na premierze rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow podzielił się swoimi wrażeniami z pokazu filmu: „Film trzeba zobaczyć. Chciałbym go oczywiście polecić w szczególności mieszkańcom Europy i Stanów Zjednoczonych, ale też innym. Po to, żeby się potem zastanowić".

Na pytanie korespondenta, czy „nie pojawiła się u niego chęć zaklejenia kamery", Pieskow z całą szczerością odpowiedział: „Pojawiła się".

Na rosyjskie ekrany wyszła autorska wersja filmu Olivera Stone'a. Sam fakt, że reżyser zajmuje się tym tematem, oburzył Waszyngton, i reżyser musiał zrobić skróconą wersję na potrzeby amerykańskiej kinematografii.

Amerykańskie wytwórnie filmowe, jedna po drugiej, odmawiały realizacji filmu, jak tylko dowiadywały się, o czym jest. Jednak twarde przekonania reżysera nie pozwoliły mu odstąpić od swego zamiaru. Pieniądze znalazły się w końcu we Francji i w Niemczech. Jak powiedział Kuczeren, film był kręcony w największej tajemnicy.

„Staraliśmy się jak najmniej korespondować w Internecie. Oliver często przyjeżdżał i dużo zapisków uwiecznialiśmy na kartkach papieru, które potem niszczyliśmy".

Oliver Stone nie sprzeniewierzył się sobie. Stworzył kolejny mocny thriller psychologiczny dla wielbicieli teorii spiskowej. Jednak tym razem spisek nie jest owocem bujnej wyobraźni scenarzystów. Rzeczywistość okazała się dużo bardziej szokująca.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Inwigilacja: granica między prywatnością jednostki a bezpieczeństwem społeczeństwa
Chcesz przechytrzyć służby specjalne? Nic prostszego!
Rosja domaga się publikacji porozumień z USA ws. Syrii
Tagi:
inwigilacja, film, Oliver Stone, Edward Snowden, Stany Zjednoczone, Moskwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz