01:53 15 Kwiecień 2021
Opinie
Krótki link
791
Subskrybuj nas na

Za sklepami, które handlują nikabami w Niemczech, stoją m.in. islamskie struktury. Dr Abdel-Hakim Ourghi uważa takie związki za niebezpieczne.

Dr Abdel-Hakim Ourghi  z Wyższej Szkoły Pedagogicznej we Freiburgu przeanalizował ten temat na zlecenie „Report Mainz”, politycznego magazynu ADR. Takie sklepy działają w wielu niemieckich miastach – mówi ekspert – m.in., we Frankfurcie, Moguncji, Wuppertalcie, Berlinie i Bremie. Trudno określić ich dokładną liczbę, ale prawdopodobnie będzie ona rosnąć.

— Jeśli przyjrzycie się bliżej, to widać wyraźnie, że stoi za tym islamsko-salaficka struktura propagandowa. Sprzedawane są tam towary z symboliką ekstremistyczną, która wyraża się z pewnych napisach i kolorach. Jeden z takich sklepów znajduje się na ulicy Flughafenstraße w berlińskiej dzielnicy Neukölln. Sprzedaje się tam m.in. czarne pierścienie z symboliką Państwa Islamskiego. Czyli mówimy o propagandzie islamskiego ekstremizmu – zaznaczył dr Abdel-Hakim Ourghi.

Wiadomo, że takie sklepy są miejscami spotkań salafitów, kontynuuje naukowiec. Zadaniem tej sieci jest nawiązywanie kontaktów między salafitami lub reislamizacja młodych muzułmanów, który już zintegrowali się z niemieckim społeczeństwem. Ponadto ta sieć jest związana z ekstremistyczną salaficką społecznością:

— Właścicielką podobnego sklepu we Frankfurcie jest córka salafickiego kaznodziei z Maroka.  W kraju pojawia się salaficka kultura konsumpcji, co rodzi obawy. Na stronie sklepu w Wuppertal można zobaczyć niemieckiego salafitę Svena Lau, który na swoim profilu w Facebooku reklamuje go. Ponadto publikuje prośmy o datki. Po co są one potrzebna? Gdzie znikają te pieniądze? – zastanawia się ekspert.

Abdel-Hakim Ourghi twierdzi, że te sklepy sprzedają nikaby dla dziewczynek od drugiego roku życia. Jego zdaniem w tym przypadku chodzi o polityczne i salafickie manipulowanie dziećmi. Takie podejście pozwala na konkurowanie z zachodnimi wartościami i socjalizacją dzieci na modłę zachodnią. Powstaje „równoległe społeczeństwo”. – Takie sklepy są nowym zjawiskiem w Niemczech. Do sprzedaży trafiły nawet lalki w nikabach. Postawiono sobie zadanie nawiązania kontaktów między wszystkimi muzułmanami mieszkającymi w Niemczech i skonsolidowanie ich z salafizmem, by żyli zgodnie z jego zasadami – dodał. Jego zdaniem państwo powinno zainteresować się tymi sklepami.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kijów i Warszawa mają zerowe szanse, aby porozumieć się ws. Wołynia
Co dalej z sankcjami? Wszystko w rękach przyszłego prezydenta USA
CKW: nie ma gwarancji bezpieczeństwa dla Rosjan głosujących w Ukrainie
Tagi:
sklep, nikab, Daesh (Państwo Islamskie), Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz