13:17 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Baza lotnicza w niemieckim mieście Büchel

    USA „trzymają w garści” Europę dzięki swoim bazom

    © Zdjęcie: Stahlkocher
    Opinie
    Krótki link
    23690

    USA nie zmniejszą swojej obecności wojskowej w Europie. Bazy wojskowe są tym skutecznym mechanizmem, który zmusza Europejczyków do podporządkowywania się Ameryce, uważa politolog wojskowy Andriej Koszkin.

    Amerykańska baza lotnicza Incirlik w Turcji
    © AP Photo/ Krystal Ardrey/U.S. Air Force
    USA wzmacniają swoje pozycje na terytorium Kosowa. Bazę wojskową zaczęto tam budować pod koniec lat dziewięćdziesiątych, po zbombardowaniu Jugosławii i wprowadzeniu kontyngentu NATO. Eksperci uważają, że USA przygotowują się do „zapasowego przyczółka” na wypadek, gdy trzeba będzie zamknąć amerykańskie bazy wojskowe w Niemczech. Jednak, pomimo akcji protestacyjnych niemieckiej społeczności, USA aktywnie wykorzystują swoją największą twierdzę poza granicami kraju — bazę lotniczą „Rammstein” na północy Niemiec. Do bazy dyslokowano około 15 tysięcy wojskowych i pracuje w niej około 30 tysięcy cywilów. „Rammstein” jest jedną z dwóch baz w Niemczech, w których przypuszczalnie przechowywane są głowice jądrowe.

    Politolog wojskowy, kierownik Katedry Politologii i Socjologii Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego im. Plechanowa Andriej Koszkin uważa, że nie należy oczekiwać zmniejszenia się amerykańskiej obecności wojskowej w Europie.

    Baza Bondsteel podzielona na sektory
    © Sputnik. Бранкица Ристић
    - Konfiguracja geopolityczna zmusza ​​Stany Zjednoczone, aby trzymać się Europy tak kurczowo, jak żadnej innej części świata. Jest to kontrola Afryki Północnej, Bliskiego Wschodu, Azji Środkowej, kontrola szlaków handlowych przez Atlantyk, co przynosi ponad 4 biliony dolarów rocznie. Ale jeśli „trzymać w garści” Europę, to tylko dzięki fizycznej obecności. Dlatego subsydiowanie wspólnego bloku wojskowo-politycznego pieniędzmi, zmuszając Europejczyków, by również płacili, jest nieefektywne. A bezpośrednia obecność w krajach, udział we wspólnych ćwiczeniach — jest to skuteczny mechanizm, który zmusza Europę do podporządkowania się Stanom Zjednoczonym. I zwróćcie jeszcze uwagę: jeśli mają miejsce jakieś redukcje w amerykańskich bazach w różnych częściach planety, to absolutnie nie dotyczy to potencjału w regionie Azji i Pacyfiku. Ponieważ USA marzą, aby podciągnąć tam NATO, bo przecież jest to potężny potencjał” — powiedział Andriej Koszkin na antenie radia Sputnik.

    Według niego ta strategia Stanów Zjednoczonych jest długoterminowa.

    — Wraz z nadejściem nowego prezydenta Stany Zjednoczone raczej tego nie zmienią. Strategia ta będzie obrastać w niezbędne bazy wojskowe, przepływy pieniężne, porozumienia. Wszystko to przyczyni się do rozprzestrzeniania się NATO w stronę regionu Azji i Pacyfiku, ponieważ zarówno Rosja, jak i Chiny, ich wzrost i rozwój na świecie poważnie niepokoją Stany Zjednoczone” — podsumował ekspert.

    Zobacz również:

    Włochy na pasku Stanów Zjednoczonych
    Radek i seks. Amerykański
    National Interest wyjaśnił, dlaczego USA nie powinny rozpoczynać wojny z Rosją
    Tagi:
    baza wojskowa, Kosowo, Europa, Niemcy, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz