19:21 18 Grudzień 2017
Warszawa-1°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Naloty sił koalicji na pozycje wojsk syryjskich w pobliżu lotniska Dajr az-Zaur

    Opinia: Zbombardowanie kogoś przez pomyłkę nie jest powodem, aby się złościć

    © AFP 2017/ GEORGE OURFALIAN
    Opinie
    Krótki link
    6600

    Rosja uważa za bezsensowne zawieszenie broni w Syrii w warunkach, kiedy jest ono przestrzegany tylko przez wojska rządowe. Szef Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji generał Siergiej Rudskoj podkreślił, że Moskwa i Damaszek wypełniły swoje zobowiązania wynikające z porozumień genewskich.

    „Na wniosek strony amerykańskiej nie ujawniamy ich treści”, — powiedział zwracając uwagę, że od początku rozejmu w Syrii ze strony opozycji były 302 naruszenia, zginęło 63 cywilów, a 252 zostało rannych. Straty wojskowe Syrii wyniosły 153 osoby. Jednocześnie Rudskoj oskarżył Stany Zjednoczone i syryjską opozycję o to, że oni nie wypełnili żadnego ze swoich zobowiązań.

    Według szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego naloty na armię Syrii i wielkoskalowa ofensywa bojowników na Aleppo potwierdzają, że Stany Zjednoczone nie mają wpływu na umiarkowaną opozycję i nie znają sytuacji „na ziemi”. Jednocześnie syryjskie wojska rządowe przy wsparciu Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji skutecznie odpierają ataki „Dżabhat an-Nusry”.

    Jednocześnie generał Rudskoj odrzucił oskarżenia sekretarza stanu USA Johna Kerry’ego na temat domniemanych nalotów Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji i Sił Powietrznych Syrii na uzgodnione obszary w ubiegłym tygodniu.

    Zdaniem politologa, profesora Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych Andranika Migraniana nadal nie ma jasności, które organizacje są umiarkowane, a które nie.

    Dlatego Amerykanie atakują cele, które są oficjalnymi syryjskimi rządowymi jednostkami. Jednocześnie oni oskarżają Rosję, że ona atakuje tych, którym patronuje amerykańska strona. I jak widać działania te będą kontynuowane w przyszłości, ponieważ amerykańscy wojskowi nie są gotowi do uzgadniania działań ze stroną rosyjską, a tym bardziej ich koordynowania. Ogólnie jest to amerykańska zasada — oni nigdy nie chcą wiązać się jakimikolwiek porozumieniami, które uniemożliwią im w każdej chwili podjęcie decyzji, którą oni uznają dla siebie za korzystną. Nie przypadkowo strona amerykańska od samego początku była przeciwko temu, aby te porozumienia zostały opublikowane. To również pozostawia możliwość, aby strony oskarżały siebie nawzajem.

    W sobotę, przypomnijmy, kilka myśliwców międzynarodowej koalicji zaatakowało pozycje syryjskiej armii w Dajr az-Zaur. Centralne Dowództwo USA przyznało, że ataki zostały wykonane na pozycje Daesh przez pomyłkę. Koalicja „nigdy celowo nie zbombardowałaby syryjskich jednostek wojskowych”, czytamy w komunikacie amerykańskiego dowództwa. Czy możliwe są takie błędy? Sputnik zapytał o to Christiana Chesnota, francuskiego specjalistę od Bliskiego Wschodu.

    Jest to wersja Amerykanów, którzy twierdzą, że w Dajr az-Zaur nastąpiła pomyłka. W rzeczywistości mimo wszystko istnieje wiele wątpliwości, ponieważ operacja trwała 50 minut, brały w niej udział cztery samoloty, F-16 i A-10, zginęły 82 osoby. Tak więc rzeczywiście istnieje wiele pytań odnośnie tej operacji, ponieważ Amerykanie mimo wszystko mają satelity, radary… Rosjanie mówią — nie, to była prowokacja. Prawda może być gdzieś po środku. W każdym razie, był to incydent wojskowy, który wydarzył się w czasie, gdy rozejm był bardzo kruchy i który będzie miał swoje konsekwencje. Tak więc, jest tutaj pole do interpretacji. Nie wykluczone, że istnieje rywalizacja pomiędzy Pentagonem, któremu nie było do smaku rosyjsko-amerykańskie porozumienie w sprawie Syrii, a Departamentem Stanu Johna Kerry’ego, który być może poszedł na ustępstwa? Być może Amerykanie czują, że Rosjanie wzmocnili swoje wpływy w Syrii i trzeba to jakoś zahamować? Pytań jest wiele. Myślę, że jest to bardzo ważny incydent, ponieważ po raz pierwszy Amerykanie, którzy zawsze mówili, że nie atakują armii Baszara al-Asada, w rzeczywistości zadali cios armii Baszara al-Asada, powiedział Christian Chesnot.

    Zobacz również:

    Stanowisko Rosji ws. nalotów USA na pozycje wojsk syryjskich wywołało niezadowolenie w ONZ
    Ostra reakcja Zacharowej po nalocie sił koalicji na pozycje wojsk syryjskich
    Syria: w nalotach koalicji zginęło 62 syryjskich żołnierzy
    Tagi:
    naloty, Dżabhat an-Nusra, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz