12:22 23 Styczeń 2021
Opinie
Krótki link
3290
Subskrybuj nas na

Ukraińskie siły zbrojne proponują nagrodę za zamordowanie brytyjskiego dziennikarza Grahama Phillipsa, naświetlającego wydarzenia w Donbasie. Szef agencji News Front Konstantin Knyrik na antenie radia Sputnik zwrócił uwagę na brak reakcji Kijowa na podżeganie do zabójstwa.

W Ukrainie można zarobić 50 tys. dolarów za zamordowanie Grahama Phillipsa, brytyjskiego niezależnego dziennikarza, naświetlającego wydarzenia w tym kraju. Żołnierz ukraińskich sił zbrojnych Igtan Gregadze w Facebooku proponuje – jak pisze – komputerową grę przygodową „Graham-200”. Później tę wiadomość rozpowszechniły ukraińskie media.

Ci, którzy nie zgadzają się ze stanowiskiem dziennikarza, zainicjowali w Facebooku zakrojoną na wielką skalę akcję przeciwko Phillipsowi. Brytyjczyka oskarżono o to, że w swoich reportażach o proklamowanych w trybie jednostronnym republikach w Doniecku i Ługańsku rzekomo „wspiera terroryzm na wschodzie Ukrainy”.

Z kolei wiceprzewodnicząca Rady Najwyższej Iryna Heraszczenko zwróciła się do organizacji medialnych w kraju, by przygotowały pozew przeciwko niemu i przekazały go brytyjskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Szef agencji informacyjnej News Front Konstantin Knyrik na antenie radia Sputnik zwrócił uwagę na brak reakcji Kijowa na podżeganie do zabójstwa.

— Wszyscy dziennikarze, w różnym stopniu, starają się przekazać prawdę, przebywając w strefie zagrożenia w Ukrainie. Jednocześnie reakcji państwowej nie będzie, bo reakcją państwową jest „zastraszenie, zniszczenie, upokorzenie”. Państwo ukraińskie stosuje te metody terrorystyczne. Czyli to, co się dzieje z dziennikarzami w Ukrainie, jest stanowiskiem państwa. Dlatego o jakiejkolwiek europejskiej wolności słowa nie może być mowy – podkreślił Konstantin Knyrik.

Dodał, że po niedawnym zabójstwie lidera ukraińskiej organizacji społecznej Opłot Jewgienija Żylina wielu dziennikarzom grożono.

— Wielu dziennikarzom po zabójstwie Jewgienija Żylina grożono, m.in. i mi, robiąc aluzje, że jeden z waszych „został zutylizowany”, jesteś następny… Oczywiście traktujemy to retorycznie, bo państwo jest „chore”. Co do Grahama Phillipsa, wywołuje on skrajnie negatywną reakcję, jest bardzo charyzmatycznym, jednym z pierwszych zagranicznych dziennikarzy, którzy próbują osobiście połapać się w sytuacji w Donbasie i przekazać prawdę światu. Dla Kijowa stwarza to zagrożenie – powiedział Knyrik.

Jednocześnie wyraził nadzieję, że jest szansa na to, by sytuacja uległa zmianie.

— Gdy tylko od władzy zostaną odsunięci ludzie, którzy sami siebie nazywają Radą Najwyższą, prezydentem, ci, którzy przemocą przejęli władzę, gdy władze przejmą rozsądni ludzie, pojawi się szansa na przywrócenie poprawności. Ale w tym celu, po pierwsze, społeczeństwo musi dojrzeć, a, po drugie, społeczność międzynarodowa musi zrozumieć, że Ukraina jest państwem terrorystycznym, które dziś zagraża całemu światu – ocenił szef agencji News Front.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Media ujawniły tekst porozumienia między USA a Rosją ws. Syrii
„Admirał Kuzniecow” wypłynie na Morze Śródziemne „w pełnym rynsztunku”
Skuteczność Kazachstanu w walce z terroryzmem powinna być wzorem dla Zachodu
Tagi:
media, Graham Phillips, Donbas, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz