20:39 27 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
17721
Subskrybuj nas na

Niemieckie media, relacjonując konflikt w Syrii, ślepo powtarzają amerykańską retorykę i celowo tworzą obraz „wroga” – powiedział w rozmowie z agencją Sputnik członek partii SPD Albrecht Müller.

Według jego słów, niemieckie media informują o wojnie w Syrii w sposób stronniczy, a większość wiodących stacji telewizyjnych i gazet w tym kraju jest blisko „związana z transatlantyckimi interesami”. Müller twierdzi, że problem polega na tym, że każdą amerykańską propagandę na temat wojny w Syrii od razu zaczynają powtarzać środki masowego przekazu w Niemczech.

— Na przykład, jeśli John Kerry powie, że Rosja bombarduje wschodnią część Aleppo i nazwie je „barbarzyństwem”, to samo powtórzy niemiecki rząd federalny, telewizja ARD, niemieckie gazety bez względu na to, czy to prawda – powiedział polityk.

Jego zdaniem „barbarzyństwo w Syrii można zobaczyć na każdym kroku”, ale niemieckie media jedynie powtarzają słowa Kerry’ego. – To takie postscriptum do propagandy. My w Niemczech jesteśmy bezpośrednio związani z tym, co powiedziano w USA – ocenił.

Müller przypomniał, że wcześniej jego rodak, dziennikarz Jürgen Todenhöfer ujawnił powiązania między Stanami Zjednoczonymi a Al-Kaidą, co było policzkiem dla niemieckich mediów, które twierdziły, że Zachód pomaga jedynie umiarkowanej opozycji.

— Nie mogę oceniać, jak bardzo jest konieczna agresja Zachodu w Syrii, ale jedno wiem na pewno: wszystkie próby obalenia reżimów w Libii, Iraku i Afganistanie doprowadziły do jeszcze większych zniszczeń i ofiar – podkreślił Müller.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Czy Węgrzy powiedzą „nie” unijnym kwotom uchodźców? Trwa referendum
MSZ Australii podało datę ogłoszenia winnych katastrofy MH17
Rosja dostarczyła do Aleppo pomoc humanitarną
Tagi:
media, propaganda, Syria, Niemcy, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz