22:26 31 Marzec 2020
Opinie
Krótki link
34734
Subskrybuj nas na

Władze Wietnamu oświadczyły, że nie dopuszczą do rozmieszczenia na swoim terytorium jakichkolwiek zagranicznych baz wojskowych. Taką informację przekazała w czwartek agencja Reuters.

„Władze Wietnamu konsekwentnie podtrzymują swój status państwa neutralnego. Nie będziemy zawierać żadnych wojennych sojuszy ani przymierzy przeciwko innym państwom" — oświadczył rzecznik wietnamskiego ministerstwa spraw zagranicznych Le Hai Binh.

7 października wiceminister obrony Rosji Nikołaj Pankow oświadczył, że jego resort zajmuje się kwestią ewentualnego przywrócenia baz wojskowych na Kubie i w Wietnamie. Radzieckie, a po rozpadzie ZSRR, rosyjskie bazy wojskowe w tych krajach działały do 2002 roku. W kubańskim Lourdes mieścił się ośrodek wywiadu elektronicznego, a w wietnamskiej zatoce Kamran, baza rosyjskiej marynarki wojennej.

Jak dowiedział się Sputnik ze źródła w rosyjskim resorcie spraw zagranicznych, oświadczenie szefa wietnamskiego MSZ o tym, że resort wyklucza obecność na swoim terytorium baz wojskowych państw obcych niczym nie zaskakuje. Bardziej zaskakują wypowiedzi rosyjskiego wiceministra obrony o tym, że jego resort rozważa możliwość przywrócenia rosyjskich baz wojskowych w Wietnamie.

Po tym jak w 2002 roku Rosja opuściła zatokę Kamran, Wietnam od razu oświadczył, że więcej obcych baz wojskowych na jego terytorium nie będzie. Wietnamczycy konsekwentnie powtarzali i nie przestają powtarzać, że stosowna infrastruktura będzie wykorzystywana w interesie ich kraju. I dla Rosji to jest punktem wyjścia. Zdaniem politologa Władimira Kołotowa:

Baza wojskowa w Redzikowie w Polsce
© AP Photo / Krzysztof Zacharzewski
„Oświadczenie wietnamskiego MSZ nie kryje w sobie żadnej sensacji. Wietnam realizuje swój paradygmat — broni interesów narodowych. Jeszcze parę lat temu wietnamskie kierownictwo oświadczyło, że polityka zagraniczna Wietnamu opiera się zasadzie „potrójnego nie": „nie" dla zagranicznych baz wojskowych na terytorium Wietnamu, „nie" dla udziału Wietnamu w blokach wojskowych, „nie" dla udziału Wietnamu w przymierzach skierowanych przeciwko innym krajom. Wietnam trzyma się tej linii już od kilku lat i ma ona za zadanie umocnienie suwerenności Wietnamu, co odróżnia go od innych krajów regionu, Tajlandii, Filipin, w których są rozmieszczone amerykańskie bazy wojskowe.

W Wietnamie nie ma żadnych zagranicznych baz wojskowych, co nie przeszkadza mu w użyczaniu swojej infrastruktury w zatoce Kamran zagranicznym okrętom wojskowym: do wietnamskiej zatoki zawijają zarówno rosyjskie okręty w celu przeprowadzenia naprawy czy uzupełnienia zapasów, jak i amerykańskie i inne po wcześniejszym przedyskutowaniu danej kwestii z Wietnamem. W związku z tym oświadczenie wietnamskiego MSZ nie jest żadną sensacją. Dziwne tylko, że rosyjski resort obrony nie wie, że Wietnam już od dość dawna prowadzi taką politykę zagraniczną. Należałoby uzgadniać podobne oświadczenia z rosyjskim MSZ".

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

USA „trzymają w garści” Europę dzięki swoim bazom
Włochy – laboratorium wojskowe NATO i USA
Włochy na pasku Stanów Zjednoczonych
Tagi:
okręty, marynarka wojenna, baza wojskowa, Ministerstwo Obrony, MSZ Rosji, Nikołaj Pankow, Le Hai Binh, Rosja, Wietnam
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz