14:17 03 Kwiecień 2020
Opinie
Krótki link
131242
Subskrybuj nas na

Taka mogłaby być odpowiedź Moskwy na zablokowanie rachunków bankowych telewizji RT w Wielkiej Brytanii. Ale aktywni widzowie telewizji proponują, by inaczej odpowiedziano na to demarche.

W poniedziałek redaktor naczelna Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Rossija Siegodnia" i kanału telewizyjnego RT Margarita Simonian poinformowała na swoim blogu na Twitterze, że Wielka Brytania zablokowała wszystkie konta RT.

— Zamknęli nam wszystkie konta w Wielkiej Brytanii. Wszystkie konta. Decyzja jest nieodwołalna. Niech żyje wolność słowa! — napisała Simonian.

— Bank zrewidował umowy o świadczenie Państwu usług bankowych i doszedł do wniosku, że nie może dalej zapewniać Państwu tych usług — czytamy w komunikacie National Westminster Bank, który oferował usługi stacji telewizyjnej.

Jak powiedziała Simonian w rozmowie z rosyjską gazetą „Wzgliad”, blokada jest decyzją polityczną i „rezultatem szalonej presji na RT w Europie i w Wielkiej Brytanii w ostatnim czasie”.

— Otwarcie nawołują do bojkotowania naszej stacji, zamknięcia i przeszkadzania w jej pracy na wszelkie sposoby. Nawiasem mówiąc, bank Natwest, należy do grupy Royal Bank of Scotland, której właścicielem znacznej części akcji jest rząd – powiedziała Margarita Simonian.

Londyn wolał zakomunikować, że nie ma związku z tym skandalem.

— Decyzja banku NatWest o zamknięciu rachunków RT jest wewnętrzną sprawą banku – sucho poinformowała rzeczniczka premiera.

— Moją pierwszą reakcją, gdy kilka minut temu dowiedziałem się o tym, było ogromne zaskoczenie – powiedział Claude Chollet, prezes Président de l’Observatoire des journalistes et de l’information médiatique (Centrum Informacji Dziennikarzy i Mediów) w wywiadzie dla Sputnik Frence. – To niewiarygodne, że blokują konta agencji informacyjnej lub mediów, co doprowadzi do paraliżu pracy… To finansowy wyrok – dodał.

— Moją kolejną reakcją, po krótkim zastanowieniu, było stwierdzenie: wojna informacyjna istnieje! – zapewnił Chollet.

Według jego słów, w obecnej konfrontacji należy dopatrywać się raczej ręki Stanów Zjednoczonych niż Anglii.

— Trzeba widzieć Anglików, których prowadzą za rękę Amerykanie. Oznacza to także, iż USA uważają, że tylko one mają prawo do przekazywania informacji całemu światu za pośrednictwem swoich agencji lub poprzez CNN, która już dawno stała się tubą Departamentu Stanu – powiedział ekspert. – Kiedy mówią o atakach informacyjnych, one – dziwnym trafem – z reguły są skierowane przeciwko Sputnikowi lub Centrum Informacji Dziennikarzy i Mediów, które stworzyłem – dodał.

Jego zdaniem wybory prezydencie w Stanach Zjednoczonych będą ważnym czynnikiem zaostrzenia stosunku do Rosji w najbliższych miesiącach.

Profesor z Uniwersytetu w Kencie Richard Sakwa twierdzi, że brytyjskie władze mają „bardzo podejrzliwy stosunek do nadawania RT, ale „zawszę dziwię się, ile ludzi ogląda RT — wypowiada się pozytywnie o tej telewizji”.

— Wszyscy wiedzą, że państwowe stacje mają wąski zakres opinii. Dla mnie RT odgrywa ważną rolę jako element pluralizmu. To, że zablokowano jej konta, jest skandaliczne – powiedział w rozmowie z gazetą „Wzgliad” brytyjski politolog.

— To wojna informacyjna. Na razie informacyjna. Ale używamy słowa „wojna”. Istnieje niebezpieczeństwo, że płynie przejdzie w coś bardziej poważnego. Jest to duża, ogromna eskalacja. Jej koniec nie jest znany – ocenił Sakwa.

Profesor nie wyklucza, że Moskwa w odpowiedzi może podjąć jakieś działania skierowane przeciwko BBC.

— Jest to możliwe, bo nastroje w Moskwie też czasami są wojujące. Stosunki z Wielką Brytanią są tak złe, że jest to w pełni możliwe. Ale, moim zdaniem, należy spokojnie reagować i spróbować rozwiązać problem w sądzie – powiedział Richard Sakwa.

Wiceprzewodniczący Komitetu ds. Obrony i Bezpieczeństwa Rady Federacji Franc Klincewicz ma wątpliwości co do potrzeby udzielania odpowiedzi przez Rosję. – Ciekawe, jakiej reakcji oczekują od nas brytyjskie władze. Najwyraźniej zablokowania rachunków bankowych BBC w Rosji. Ale ten krok jest zbyt oczywisty i nie jestem przekonany, że należy go wykonać. Przynajmniej pauza tutaj na pewno nie zaszkodziłaby – powiedział senator.

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa
© Sputnik . Alexei Kudenko
Mieszkający w Londynie szef działu prawnego Jukosu, wykładowca na  Uniwersytecie Westminster Dmitrij Gołołobow przyznaje, że programy RT ogląda sporo Brytyjczyków.

— Osobiście poleciłem swojemu koledze, brytyjskiemu prawnikowi, tę stację. Obejrzał ich programy i powiedział, że nie może uznać ich punktu widzenia za nieodpowiedni – powiedział Gołołobow w wywiadzie dla gazety „Wzgliad”. – Ludzie wierzą, że inny punkt widzenia też powinien zostać przekazany do wiadomości publicznej i cenią to, że dano im dostęp do alternatywnych opinii. Choć wielu żartobliwie nazywa RT „putinowską propagandą”, ale tylko w żartach – wyjaśnił prawnik.

Gołołobow dodał, że na równi z wykształconymi Brytyjczykami rosyjski kanał jest bardzo popularny wśród low-middle class (niższa klasa średnia). – Ci ludzie wykorzystują RT jako zamiennik dla BBC i postrzegają „obraz” mniej krytycznie. Głównie RT lubią oglądać londyńscy taksówkarze – powiedział.

Miesiąc temu  BBC World Service poprosiła parlament o pomoc w konkurowaniu z RT poprzez zwiększenie nadawania w języku rosyjskim. W liście, który trafił do rosyjskiej telewizji, brytyjski nadawca skarży się na wysokie wskaźniki oglądalności RT i jej aktywność na YouTube.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

W przypadku zwycięstwa w wyborach Trump spotka się z Putinem przed inauguracją
„Wołyń" zakazany na Ukrainie
Na Ukrainie rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe Rubież 2016
Tagi:
media, BBC, RT, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz