14:19 28 Luty 2020
Opinie
Krótki link
10461
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko jest przekonany: jego kraj stanie się „dyktatorem trendów” na rynku zbrojeniowym. Kiedyś. A na razie, przypominają eksperci, głównym źródłem zaopatrzenia Sił Zbrojnych Ukrainy są stare radzieckie magazyny wojskowe. Nawiasem mówiąc, prawie puste – pisze Władimir Byczkow w artykule dla RIA Novosti.

Kijów przystąpił do tworzenia nowej broni rakietowej, dronów uderzeniowych, amunicji precyzyjnej, nowych systemów artyleryjskich, środków wywiadu wojskowego i walki radioelektronicznej. Poinformował o tym prezydent Petro Poroszenko. Te optymistyczne słowa padły z okazji święta – Dnia Obrońcy Ukrainy. Tego dnia powołano do życia Ukraińską Powstańczą Armię, która podczas II wojny światowej zasłynęła z wymordowania tysięcy cywilów i z Rzezi Wołyńskiej.

Zdaniem autora, Poroszenko tego dnia nie mógł nie wspomnieć o świetlanej przyszłości armii ukraińskiej. – Jeśli chcemy przeżyć jako naród, jako państwo, powinniśmy wydawać na siły zbrojne i bezpieczeństwo co najmniej 5% naszego PKB, niezależnie od obciążenia budżetu, gospodarki i sfery socjalnej Ukrainy – mówił prezydent. Jeśli Poroszenko kierował się słowami Ludwika XVI – „państwo to ja” – to takie ukraińskie „państwo” być może wyżyje. A naród – dobre pytanie, pisze Władimir Byczkow.

Zresztą Poroszenko wie, jak prowadzić Ukraińców ku świetlanej przyszłości. Niedawno oświadczył, że sprzeciwianie się podnoszeniu taryf na usługi komunalne i mieszkaniowe jest częścią rosyjskiej „wojny hybrydowej”. Teraz niech ktoś spróbuje zaprotestować przeciwko wzrostowi cen – od razu trafi do grona wspólników „rosyjskiego agresora”.

Jednak znalazł się człowiek, który dodał do uroczystości łyżkę dziegcia: prezydencki zapał ostudził szef Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rady Najwyższej Serhij Paszynski. Ukraina samodzielnie może produkować jedynie transporter opancerzony Dozor, który sami Ukraińcy ochrzcili „hańbą” za wady konstrukcyjne, oraz moździerz „Młot”.

Do prezydenckiej beczki trafiła jeszcze jedna łyżka dziegciu. Ukraiński portal Novynarnia poinformował: Siły Zbrojne Ukrainy cierpią na poważny deficyt amunicji małego kalibru. W czerwcu sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow oświadczył, że radziecka amunicja, której używa armia ukraińska, kończy się. Ukraina swojej nie produkuje. Co więcej, nie ma gdzie i na czym.

O jakich rakietach w takim razie mówił Poroszenko? – zastanawia się dziennikarz RIA Novosti.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Putin pojedzie do Berlina na spotkanie czwórki normandzkiej
Zablokowanie kont BBC w odwecie za RT?
Iracka armia zbliża się do Mosulu
Tagi:
broń, Petro Poroszenko, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz