06:35 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Sytuacja w syryjskim Damaszku.

    Komu zagrażają europejscy dżihadyści w Syrii?

    © Sputnik. Iliya Pitalev
    Opinie
    Krótki link
    0 371103

    Europejscy dżihadyści w Syrii są zagrożeniem przede wszystkim dla Turcji – powiedział dziennikarzom w Berlinie dyrektor Międzynarodowego Centrum Badań nad Radykalizacją i Polityczną Przemocą (ICSR) w Londynie Peter Neumann.

    Neumann promował w Berlinie swoją najnowszą książkę „Terror wśród nas” (Der Terror ist unter uns), stanowiącą analizę przyczyn i skutków radykalizacji społeczeństwa europejskiego.

    — Obecnie w Syrii walczy 1500-3000 obywateli Unii Europejskiej, około 500 z nich to obywatele Niemiec. Stanowią dość poważne zagrożenie. Jednak nie należy oczekiwać, że wszyscy ci ludzie nagle i jednocześnie zapukają do naszych drzwi. Zaczną działać przede wszystkim w sąsiednich krajach. Pierwsza i bezpośrednia destabilizacja w wyniku opuszczenia przez tych ludzi Syrii będzie mieć miejsce nie w Europie, a w Turcji – stwierdził ekspert.

    Mapa polityczna - Krym
    © Sputnik. Andrei Iglov
    Według jego słów tragiczny będzie los kobiet i dziewcząt, które wyjechał z Europy do Syrii, czyli 20-25% wszystkich radykalizowanych Europejczyków, którzy wyjechali do regionów okupowanych przez organizację Państwo Islamskie (zakazana w Rosji). Prawdopodobnie nie będą mogły wrócić nawet w przypadku śmierci ich towarzyszy.

    Odpowiadając na pytanie, kto dziś w Europie zasila szeregi dżihadystów, Neumann wyjaśnił, że tutaj zaszły zmiany: jeśli 15 lat temu organizacja terrorystyczna Al-Kaida werbowała intelektualistów, studentów, liderów regionalnych, to aktualnie około jednej trzeciej europejskich islamistów stanowią ludzie z przeszłością kryminalną, skłonni do przemocy i awanturnictwa.

    Odnośnie uchodźców, którzy przybywają do Niemiec i Europy w dużych ilościach, Neumann apelował do społeczeństwa obywatelskiego i państw, by zrobiono wszystko, aby przeszkodzić w ich radykalizacji, m.in. zorganizować pełnowartościową edukacje religijną dla młodzieży.

    — Kiedy młodzi ludzie przychodzą do niemieckich meczetów, kogo tam spotykają? Siedemdziesięcioletnich mężczyzn spośród tureckich migrantów „pierwszej fali” i imama, przysłanego z Turcji, który źle mówi po niemiecku. A trzecie pokolenie Turków w Niemczech, np. już nie mówi po turecku. W wyniku młodzież szuka odpowiedzi w internecie, gdzie poznają ludzi doskonale władających językiem niemieckim oraz ich rodzimymi językami i którzy mają odpowiedzi na interesujące ich pytania – wyjaśnił Neumann.

    — Istnieje potencjał radykalizacji uchodźców, ale na razie jest niewielki – powiedział ekspert.

    W dniu 16.10.2016 r. w Poznaniu odbyła się kontrmanifestacja pod hasłem „Solidarni z Syryjczykami — STOP Kłamstwom NA TEMAT Syrii”, która była odpowiedzią na manifestację organizacji Human of Aleppo.
    © Zdjęcie: Piotr Radtke
    Jego zdaniem narzędzia, które stosuje niemiecki rząd, „oddzielnie są właściwe, ale nie są częścią koncepcji”.

    — Należy zbadać i zaplanować wielkość zasobów, podzielić zadania, zabezpieczyć stronę techniczną i zaproponować ogólną koncepcję. To co mamy teraz, przyda się jeszcze za 10 lat, w ciągu których zagrożenie będzie nadal realne – ocenił ekspert.

    Jednym z najbardziej skomplikowanych zadań – według niego – jest brak wszechstronnej współpracy między europejskimi służbami specjalnymi.

    — Nie odrobiliśmy naszego zadania domowego po wprowadzeniu układu z Schengen, który miał zapewnić nie tylko swobodne przemieszczanie się, ale i wspólne doniosłe wysiłki w zakresie bezpieczeństwa. Po atakach terrorystycznych we Francji i w Belgii w tej sferze zachodzą zmiany, ale są wciąż niewystarczające – podsumował Neumann.

    Zobacz również:

    Amerykańska rakieta z rosyjskim silnikiem. Kosmosu sankcje nie dotyczą?
    Figaro: Przepis na powrót Rosji do „europejskiej macierzy"
    Niemieckie media uznały wizytę Putina w Berlinie za polityczną sensację
    Tagi:
    terroryzm, Daesh (Państwo Islamskie), Europa, Syria, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz