06:25 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Polska. Warszawa. Hanna Gronkiewicz-Waltz

    Warszawski teatr polityczny - PiS czy Pani Hanny?

    © Zdjęcie: Platforma Obywatelska RP
    Opinie
    Krótki link
    Antonina Świst
    11717213

    Prezydent Warszawy krytykuje powołanie przez PiS specjalnej komisji, która ma badać grzechy PO w związku z reprywatyzacją. - To teatr polityczny! - twierdzi Hanna Gronkiewicz-Waltz.

    Prezydent Warszawy zżyma się na Twitterze: „Propozycja PiS dotyczy już zakończonych postępowań, zamiast rozwiązać problem, czyli uchwalić ustawę reprywatyzacyjną proponuje teatr polityczny".

    Tadeusz Iwiński (SLD)
    © Zdjęcie: Leonid Swiridow
    Rzeczywiście, PiS-owi chodzi o to, żeby „babrać się" jak najdłużej w sprawach z ostatnich 8 lat i jak najdłużej analizować błędy poprzedniej ekipy rządzącej. Jako główna winowajczyni wskazywana jest Hanna Gronikiewicz-Waltz.

    Prezydent Warszawy usiłuje odpierać oskarżenia. Tłumaczy, że w przeszłości podjęła próbę przeforsowania ustawy reprywatyzacyjnej, jednak ówczesny prezydent RP Bronisław Komorowski skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego, czym skutecznie zablokował prace nad uregulowaniami reprywatyzacji na wiele miesięcy.

    Teraz odzyskiwaniem odzyskiwanych nieruchomości ma się zająć minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Specjalnie powołana komisja weryfikacyjna ma dostać wszystkie uprawnienia komisji śledczej.

    — Jeśli komisja weryfikacyjna stwierdzi, że doszło do nieprawidłowości, będzie mogła podjąć decyzję merytoryczną, która sprowadzać się będzie do tego, że będzie można odebrać niesłusznie pozyskaną nieruchomość osobom nieuczciwym, osobom, które dopuściły się rażącego naruszenia prawa pozyskując te kamienice — ogłosił Zbigniew Ziobro.

    Na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński zapowiedział projekt ustawy, ale nie regulującej reguły reprywatyzacji na przyszłość. Jego projekt skupia się głównie na precyzowaniu zasad, na jakich działać ma komisja Ziobry.

    Donald Tusk
    © AFP 2017/ EMMANUEL DUNAND
    Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zapowiedział, że przed komisją "będzie się musiał stawić każdy wezwany pod rygorem kary". Będzie więc ona władna zastraszać ludzi, a także przyznawać lub odbierać wielomilionowe rekompensaty. Nie wiadomo, skąd rząd zamierza wziąć na to środki.

    Pod tym względem Gronkiewicz-Waltz ma rację, że PiS rozkręca polityczny teatr pod płaszczykiem naprawiania krzywd. Najbliższe miesiące upłyną zapewne pod znakiem szarpania się z politykami Platformy, zaś konkretnych rozwiązań nadal bardzo brakuje.

    Z drugiej strony, polityczny teatr nakręca również Hanna Gronkiewicz-Waltz, która uparcie nie chce ustąpić ze stanowiska, mimo że afera z reprywatyzacją w tle skompromitowała ją do cna.

    Antonina Świst, publicystka polska, Warszawa

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Donalda Tuska powinna spotkać kara śmierci
    Łukaszenka wali PiS w czuły punkt
    "Bufetowa" musi odejść! Będzie referendum?
    Czarny Protest. PiS i Kukizy - razem
    Donald Tusk przed komisją ds. Amber Gold
    Panie Donaldzie Tusku! Dlaczego Pan mnie inwigilował?
    Tagi:
    Twitter, Ministerstwo Sprawiedliwości, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Zbigniew Ziobro, Patryk Jaki, Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz