13:45 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Rosyjski lotniskowiec Admirał Kuzniecow

    Rosyjskie okręty płyną do Syrii. To prowokacja!

    © Sputnik. Dover Marina
    Opinie
    Krótki link
    323337595

    Obranie kursu na Syrię, poprzez Morze Śródziemne, przez okręty Floty Północnej z lotniskowcem „Admirałem Kuzniecowem" na czele wywołało oburzenie i niepokój w prasie zachodniej.

    „Die Welt” pisze, że ubieganie się o zgodę na tankowanie grupy rosyjskich okrętów w hiszpańskim porcie Ceuta ma „wątpliwy charakter”. Według niemieckiego dziennika jest to sposób przetestowania NATO na wytrzymałość.

    — Trudno uwierzyć w to, że Rosjanie wyruszyli w drogę z zatankowanymi do połowy zbiornikami paliwa. Zgoda na tankowanie w porcie jednego z krajów NATO była najwidoczniej sposobem przetestowania zachodniego sojuszu i próbą wywołania zamieszania w jego szeregach – ocenia gazeta.

    Rosyjskie Ministerstwo Obrony oświadczyło, że okręty nie zamierzały zawijać do portu Ceuta, a Moskwa nie pytała w tej sprawie o zgodę Madrytu.

    Z kolei „The Wall Street Journal” twierdzi, że tankowanie rosyjskich okrętów w Hiszpanii byłoby prowokacją.

    — W ostatnich latach w Ceucie cumowało dziesiątki rosyjskich okrętów wojennych, ale ta prośba była nieco bardziej prowokacyjna, bo rosyjskie jednostki płyną do Syrii – podkreśla autor artykułu.

    Jak pisze „The Times”, rosyjski lotniskowiec tak naprawdę nie potrzebuje tankowania, w sumie sam też nie jest „zbyt potrzebny” w Syrii.

    — Kreml prawdopodobnie po prostu testuje reakcję sojuszu na rejs „Admirała Kuzniecowa” – sugeruje gazeta.

    Według dziennika, decyzja o wysłaniu lotniskowca do Syrii nie jest związana z walką z terroryzmem, a z próbą zademonstrowania możliwości Rosji do przerzucania wojsk i sprzętu wojskowego. Źródło w NATO powiedziało „The Times”, że Moskwa „pręży muskuły”.

    „The Guardian” opublikował artykuł pod tytułem „Zimna wojna 2.0: Jak Rosja i Zachód znowu doprowadziły do historycznej konfrontacji”. W materiale mowa jest o tym, że wysłanie lotniskowca do Syrii to „demonstracja zasięgu bojowego” rosyjskich wojsk.

    Jak pisze „USNI News”, Rosja nie potrzebuje „Admirała Kuzniecowa” w Syrii. Jednocześnie oskarża Moskwę o „pobrzękiwanie szabelką”.

    A brytyjska gazeta „Express” informuje, że rosyjskie okręty dały powód do wprowadzenia „czerwonego stopnia zagrożenia” w Gibraltarze, czyli najwyższego stopnia gotowości bojowej. W rzeczywistości chodzi o to, że dwa okręty hiszpańskiej marynarki wojennej obserwowały rosyjskie jednostki w wodach międzynarodowych.

    Zobacz również:

    Burmistrz jednego z filipińskich miast zastrzelony przez policję
    Naukowcy po raz pierwszy od 500 lat otworzyli grób Jezusa Chrystusa. WIDEO
    Rosyjski Kościół Prawosławny chce zakazu aborcji. Rosjanie są przeciw
    Tagi:
    lotniskowiec, NATO, Ceuta, Syria, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz