23:05 16 Październik 2018
Na żywo

    Uczeni: Pierwsza wojna jądrowa może wywiązać się z braku wody

    © AFP 2018 / A Majeed
    Opinie
    Krótki link
    2364

    Pierwsza wojna nuklearna może wybuchnąć nie pomiędzy Rosją i USA, lecz pomiędzy Indiami i Pakistanem, a to z powodu piętrzących się problemów z dostępem do wody pitnej na Półwyspie Indyjskim i sporów wokół akwenu rzeki Indus - mówią uczeni z Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych.

    „Basen rzeki Indus jest wodną tykającą bombą, która może eksplodować w każdym momencie, zwiększając deficyt wody w regionie i wywołując nieodwracalne zmiany klimatyczne. To nie jedyny konflikt związany z dostępem do wody i analizujemy je dzisiaj po to, aby Ziemia mogła wyjść na drogę pokojowego i zrównoważonego korzystania z zasobów wodnych" — oświadczył Władimir Smachtin, dyrektor Instytutu Zasobów Wodnych, Środowiska i Zdrowia przy ONZ w Hamilton.

    Jak mówi uczony, konflikt wokół zasobów wodnych na Półwyspie Indyjskim zaostrzył się w ostatnich latach. Dosłownie miesiąc temu Indie ogłosiły zawieszenie pracy stałej dwustronnej komisji do spraw rzeki Indus regulującej stosunki wodne między Indiami i Pakistanem od 1960 roku, kiedy to kraje podpisały porozumienie o podziale wód Indusu.

    W ramach tego porozumienie Indie otrzymały prawo do korzystania z wód trzech wschodnich dopływów Indusu, a Pakistan — z wód jego zachodnich dopływów i z głównego nurtu rzeki. Porozumienie było wynikiem obaw Islamabadu, że w przypadku kolejnej wojny Delhi może pozbawić go dostępu do wody, zamykając te dopływy, które przepływają przez indyjskie terytorium.

    We wrześniu 2016 roku indyjski rząd po raz pierwszy wyraził zamiar rewizji tego porozumienia, a nawet wyjścia z niego, co władze Islamabadu oceniły jako wrogie działanie ze strony Delhi, oświadczając, że podobny krok ze strony indyjskiego rządu będzie oceniony jako „wypowiedzenie wojny".

    Eksperci oenzetowskiego uniwersytetu przeanalizowali zaistniałą sytuację i doszli do wniosku, że deficyt wody pitnej na Półwyspie Indyjskim stanowi rzeczywiście poważny problem, który przy braku współpracy między Delhi i Islamabadem i kontynuacji aktualnego wektora relacji pomiędzy krajami może już w najbliższej przyszłości doprowadzić do wojny pomiędzy krajami.

    Pewna część problemu jest uwarunkowana czynnikami zewnętrznymi — zmianami klimatycznymi, które stopniowo zmniejszają objętość masy wodnej w dopływach Indusu, a także rosnącym zapotrzebowaniem na wodę w sąsiadujących z Indiami i Pakistanem krajach — Chinach i Afganistanie. Według ocen uczonych, zmiany klimatyczne najbardziej dotkną Indusu i innych rzek Azji Południowej i jego skutki w postaci posuchy i chronicznego braku wody najdotkliwiej dadzą o sobie znać właśnie w tym regionie.

    Problem nosi też charakter wewnętrzny. Półwysep Indyjski już dziś ma problem z zaopatrzeniem w wodę i dalszy wzrost deficytu zasobów wodnych może zaowocować niestabilnością wewnątrzpolityczną, w szczególności w Pakistanie, gdzie poziom spożycia wody jest szczególnie wysoki, a system polityczny sprawia, iż kraj znajduje się na krawędzi rozpadu.

    Jak zauważa Robert Wirsing, jeden z autorów raportu Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych, długa historia konfliktu pomiędzy trzema mocarstwami nuklearnymi, Pakistanem, Indiami i Chinami, źle rokuje i dopuszcza tylko prawdopodobieństwo rozwoju konfliktu w nadchodzących latach, także w wymiarze nuklearnym. Wyjście Indii z porozumienia z 1960 roku może, zdaniem eksperta, tylko zwiększyć takie prawdopodobieństwo.

    Zobacz również:

    "Katastrofa dla NATO": kraje nadbałtyckie nie oprą się Rosji dłużej niż 36 godzin
    Boston Globe: Pełnia amerykańskiej agresji dopiero się zacznie
    Independent: Clinton ma wielkie szanse rozpętać III wojnę światową
    Tagi:
    woda, deficyt, wojna jądrowa, ONZ, Chiny, Indus, Pakistan, Indie
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz