Widgets Magazine
10:50 13 Listopad 2019
Koszmarny sen Snowdena

Koszmarny sen Snowdena: w Holandii opracowano własną wersję „pakietu Jarowej"

© Zdjęcie : Pixabay
Opinie
Krótki link
7343
Subskrybuj nas na

W Holandii opracowano projekt ustawy, który przewiduje zbiór informacji o wykonanych połączeniach i wysłanych wiadomościach z pomocą miejscowych operatorów sieci komórkowych, jak również ich późniejsze przechowywanie.

Władze kraju planują monitorowanie korespondencji i rozmów Holendrów oraz „wyławianie" potencjalnych terrorystów dzięki słowom kluczowym — na przykład „bomba".

Odpowiedni projekt, z którym zapoznała się RT, przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Holandii. Dokument został udostępniony na stronie holenderskiego ministerstwa w celu zapoznania się z nim społeczeństwa i późniejszego wniesienia pod obrady parlamentu.

W projekcie ustawy mówi się, że terroryści i hakerzy wykorzystują do swoich celów najczęściej komunikatory — władze Holandii najuważniej będą monitorować właśnie te czaty. Obecnie rząd tworzy podstawę prawną, która umożliwiłaby dostęp do prywatnych informacji obywateli. „Jednak przewiduje się, że służby specjalne będą wykorzystywać dane o użytkownikach tylko w nadzwyczajnych przypadkach" — czytamy w dokumencie.

Jak zaznaczył w rozmowie z RT wiceprzewodniczący Rady Federacji ds. Obronności i Bezpieczeństwa Franc Klincewicz, kiedy w Rosji sięgnięto po podobne środki — tak zwany „antyterrorystyczny pakiet Jarowej" — Zachód ostro skrytykował Moskwę.

„Europejczycy stwierdzili, że Rosja łamie konstytucyjne prawa obywateli: ponoć nikt nie będzie zadowolony z tego, że państwo wchodzi z butami do życia osobistego obywateli. Ale kiedy mowa jest o przestępcach i realnych zagrożeniach, nie powinny istnieć żadne przeszkody dla działań służb specjalnych" — uważa senator.

Klincewicz nie wyklucza, że przy opracowaniu ustawy Holandia będzie czerpać z doświadczeń Rosji.

„W związku z wysokim ego zachodnich przywódców, jak i ogólnym kierunkiem amerykańskiego paradygmatu, raczej nie zniżyliby się do oficjalnego wykorzystania doświadczeń Federacji Rosyjskiej — uważa członek Rady Federacji. Przecież mogli po prostu, bez oficjalnego zwracania się do Rosji, zapożyczyć projekt ustawy po zapoznaniu się z nim na stronie internetowej Rady Federacji".

Zdaniem politologa Pawła Swiatienkowa społeczeństwo Holandii negatywnie zareaguje na pojawienie się takiego projektu.

„Dla demokratycznego społeczeństwa wkroczenie w życie osobiste obywateli jest nie do przyjęcia. Dlatego oczywistym jest, że obywatele będą oburzeni, jeśli projekt tej ustawy zostanie przyjęty — mówi. — Na Zachodzie, owszem, państwo wkraczało do życia prywatnego obywateli, po prostu było to niezgodne z prawem. Przypomnę, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego USA prowadziła masową inwigilację ludzi na całym świecie poprzez kanały łączności elektronicznej, np. e-maile. Podobne fakty zostały ujawnione przez byłego pracownika Pentagonu Edwarda Snowdena. Ale lepiej niech sprawdzą czyjąś pocztę, jeśli ma to zapobiec możliwym atakom terrorystycznym".

Sztab generalny firmy Google w Mountain View
© AP Photo / Marcio Jose Sanchez
Przypomnijmy: „Pakiet Jarowej" zawierał dwa projekty ustaw, które przewidywały wniesienie poprawek do kodeksu karnego FR i do ustawy federalnej „O przeciwdziałaniu terroryzmowi". W związku z tym wszedł w życie nowy wymóg dla operatorów sieci komórkowych i firm internetowych: pierwsi zobowiązani są do przechowywania informacji o rozmowach i wiadomościach użytkowników w ciągu jednego roku, drudzy — w ciągu trzech lat.

W cieniu nie pozostał natomiast amerykański dysydent Edward Snowden. W swoim Twitterze ostro skrytykował rosyjskie prawo. „Masowa inwigilacja nie sprawdza się. Ta ustawa zabierze Rosjanom wolność i pieniądze, a poziom bezpieczeństwa nie poprawi się" — napisał.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

WIDEO: Baszkirskie dzieci chodzą do szkoły z toporami
Rzecznik Praw Obywatelskich: prawo do poszanowania grobu to dobro osobiste!
NATO mobilizuje setki tysięcy wojskowych z powodu „agresji" Rosji
Saakaszwili podaje się do dymisji
„Wtedy zawsze leje się krew". No właśnie
Tagi:
inwigilacja, ustawa Jarowej, RT, Franc Klincewicz, Edward Snowden, Holandia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz