04:11 12 Grudzień 2019
Anakonda 2016, Polska

„W NATO wiedzą, że wojna z Rosją pokryje planetę martwym popiołem"

© AFP 2019 / Janek Skarzinski
Opinie
Krótki link
12872
Subskrybuj nas na

NATO planuje postawienie „setek tysięcy wojskowych" w stan gotowości w związku z nasilającym się napięciem w relacjach z Rosją. Pisał o tym „Times", powołując się na słowa sekretarza generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensa Stoltenberga.

Według Stoltenberga Sojusz przez wiele lat obserwował umacnianie się potencjału militarnego Rosji, a także aktywne szerzenie propagandy wśród swych sojuszników. Właśnie z tego powodu, jak wskazał, NATO „musi odpowiedzieć Moskwie jak największym wzmocnieniem bezpieczeństwa zbiorowego od czasu zakończenia zimnej wojny".

Komentator do spraw wojskowości Wiktor Baraniec uważa, że oskarżenia ze strony sekretarza generalnego NATO pod adresem Rosji należy potraktować jako rutynowe oświadczenia:

„Jeśli przeanalizujemy oświadczenia składane przez Stoltenberga od chwili jego nominacji na to stanowisko, to staje się sprawą oczywistą, że ten człowiek śpiewa demagogiczne pieśni zgodne ze swoją posadą. Bo jeśli nie będzie tego robić, to długo nie utrzyma się na stołku. Stoltenberg złożył kolejne «dwa tysiące dwudzieste piąte» oświadczenie w sprawie rzekomego «rosyjskiego zagrożenia». Jednakże od dawna jest to czymś rutynowym i nie ma w tym niczego nowego" — powiedział Wiktor Baraniec w wywiadzie dla radia Sputnik.

Stwierdził on, że działania Rosji nie mają na celu żadnej dominacji, lecz zawsze związane są z dążeniem do zapewnienia własnego bezpieczeństwa.

„Potencjał bojowy NATO w Europie w ciągu ostatnich dwóch czy trzech lat zwiększył się dwukrotnie. Czy Rosja ma być potulnym świadkiem tego? Oczywiście, że nie. Bierzemy to pod uwagę i podejmujemy pewne kroki, które w przypadku realnego zagrożenia militarnego mogłyby sprzyjać jego odpieraniu. Prawdą jest, że przezbrajamy armię — wojska otrzymują dostawy najnowszego sprzętu. Prawdą jest, że armia prowadzi intensywnie szkolenie bojowe. Czym innym mogłaby się zajmować? Musi być gotowa do odpierania agresji w każdej chwili. Ponadto nie zwalnia tempa wojna informacyjna. Wypada zapytać Stoltenberga — czy NATO nie prowadzi żadnej propagandy w Ukrainie, Mołdawii, Gruzji, Finlandii? Te kraje już siedzą w poczekalni NATO. Sojusz werbuje nowych sojuszników, zdajemy sobie z tego sprawę i nie możemy tkwić biernie w oczekiwaniu, aż NATO napuści całą Europę na Rosję. Podejmujemy pewne działania, aby zmniejszyć tę presję i przyciszyć europejską agresję napędzaną przez Stany Zjednoczone" — podkreślił specjalista w dziedzinie wojskowości.

Ankieta

Czy Zachód faktycznie widzi w Rosji zagrożenie?
  • Tak, Bruksela i Waszyngton boją się Moskwy
    12.5% (206)
  • Nie, Zachód chce w ten sposób wywrzeć nacisk na Rosję i coś na tym zyskać
    19.5% (321)
  • Nie, USA i UE obrały taką taktykę, żeby mieć pretekst do inwestowania w zbrojenia
    65.9% (1086)
  • Nie wiem
    2.1% (34)
Głosowało: 4
Jego zdaniem postawienie natowskiego wojska w stan gotowości bojowej jest kolejną demonstracją siły Sojuszu Północnoatlantyckiego. Tym niemniej szefostwo NATO zdaje sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji takiego zachowania — uważa Wiktor Baraniec.

„W NATO wiedzą, że jeśli żołnierz natowski przekroczy granicę Federacji Rosyjskiej chociażby o metr, rozpocznie się wojna, która pokryje planetę martwym popiołem" — podsumował komentator do spraw wojskowości.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Opinia: Armia rosyjska za 10 lat będzie w stanie odeprzeć każdy atak
Uljukajew: Rosja otrząsnęła się już z recesji
Wróżenie z bananów i dyń: zwierzęta „zaangażowały się” w wybory w USA
MSZ Rosji: Samozwańcze władze Aleppo sprzyjają terrorystom
Syryjscy cywile lękają się kolejnego zawieszenia broni
Tagi:
siły zbrojne, wojsko, bazy NATO, NATO, Jens Stoltenberg, USA, UE, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz